W polskiej cyberprzestrzeni nadal obowiązuje drugi stopień alarmowy, tj. Bravo-CRP. Premier podpisał zarządzenie, przedłużające go do 31 sierpnia br.

Bravo-CRP oznacza, że należy zapewnić dostępność w trybie alarmowym personelu odpowiedzialnego za bezpieczeństwo systemów. Ponadto trzeba prowadzić całodobowe dyżury administratorów systemów kluczowych dla funkcjonowania organizacji, jak również osób decyzyjnych w sprawach bezpieczeństwa systemów teleinformatycznych.

Ponadto należy spełniać wymagania dla pierwszego stopnia alarmowego, tj. Alfa-CRP, w tym m.in. wprowadzić wzmożone monitorowanie stanu bezpieczeństwa systemów ICT w administracji oraz w infrastrukturze krytycznej, sprawdzić stan bezpieczeństwa systemów i procedury, w tym zweryfikować backupy, poinformować personel organizacji o konieczności zachowania zwiększonej czujności i in.

W ciągu minionych 6 miesięcy liczba ataków w Polsce wzrosła o 130 proc. Firmy i podmioty publiczne w kraju są atakowane średnio 1430 razy tygodniowo – według danych Check Pointa.

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przyznał w Radiu Zet, że ataki na infrastrukturę krytyczną w kraju są blokowane każdego dnia. Ostatnio w wyniku ataku na PAP w serwisie agencji pojawiła się fałszywa depesza o częściowej mobilizacji.

Zarządzenie premiera przedłużyło ponadto do 31 sierpnia br. obowiązywanie alarmu Bravo dla zagrożeń o charakterze terrorystycznym, jak też dla zagrożenia polskiej infrastruktury energetycznej, mieszczącej się poza granicami RP.