Globalne dostawy pamięci DRAM skurczyły się o 6,6 proc. w IV kw. 2025 r. Powodem są ograniczenia podaży i coraz wyższe ceny – według Futuresource Consulting.
W zeszłym roku sprzedaż pamięci DRAM w kanałach dystrybucji na całym świecie stopniała z 29 mln szt. w I kw. 2025 r. do nieco ponad 21 mln w IV kw. 2025 r. Czyli spowolnienie trwało cały rok. Prawdopodobnie potrwa jeszcze dłużej.

Otóż dołek na serwerowych pamięciach odzwierciedla ograniczenia dostępności, a nie osłabienie rynku docelowego. Według prognozy wdrożenia serwerów AI i ekspansja chmury będą nadal napędzać wzrost produkcji pamięci wyższej klasy, jednak ograniczenie moce wytwórczych konwencjonalnych pamięci DRAM prawdopodobnie utrzyma wysokie ceny. Omdia spodziewa się, że wydatki na DRAM niemal podwoją się w 2026 r. wobec 2025 r.

Dostawy DRAM do serwerów według Futuresource spadły o -5,8 proc. w IV kw. 2025 r., głównie z powodu przesuwania mocy produkcyjnych wafli do HBM i DDR5, co zmniejszyło dostępność konwencjonalnych modułów DIMM do serwerów. Dostawcy coraz częściej priorytetowo traktują wysokomarżowe pamięci HBM i DDR5, zamawiane dla infrastruktury AI i chmurowej.

W IV kw. 2025 r. najbardziej siadł popyt na DRAM dla graczy (spadek -9,9 proc. r/r). Wskazuje to na wrażliwość konsumentów na rosnące ceny i zmiany w konfiguracji urządzeń w celu obniżenia kosztów.

Utrzymuje się natomiast wysokie zapotrzebowanie na pamięci do PC (-2,7 proc.), ponieważ popyt na komputery pozostał stosunkowo stabilny.