Inwestycja, stanowiąca około 2% udziału w Intelu, sprawia, że SoftBank staje się piątym co do wielkości akcjonariuszem, według danych FactSet. To wyraz poparcia dla Intela, który nie zdołał w pełni wykorzystać boomu sztucznej inteligencji w dziedzinie zaawansowanych półprzewodników i poniósł znaczne wydatki na wsparcie działalności produkcyjnej, która jak dotąd nie pozyskała istotnych klientów.

Akcje Intela straciły 60% swojej wartości w ubiegłym roku, to ich najgorszy wynik w ciągu ponad pół wieku firmy na rynku publicznym. Akcje Intela wzrosły o 18% w 2025 roku od poniedziałkowego zamknięcia.

W marcu na fotelu dyrektora generalnego Intela zasiadł Lip-Bu Tan, który zastąpił Pata Gelsingera,  usuniętego ze stanowiska w grudniu ubiegłego roku. Lip-Bu Tan spotkał się z  Donaldem Trumpem w zeszłym tygodniu po tym, jak prezydent USA  wezwał go do ustąpienia go z posady.

Według doniesień Bloomberga administracja Donalda Trumpa rozważa przejęcie przez rząd USA około 10% udziałów w Intelu.

W 2016 roku SoftBank przejął projektanta chipów Arm w transakcji o wartości około 32 miliardów dolarów. Obecnie firma jest warta prawie 150 miliardów dolarów. Chipy bazujące na architekturze ARM stanowią część systemów Nvidii wykorzystywanych w centrach danych. W marcu tego roku SoftBank ogłosił plany przejęcia kolejnego projektanta chipów, Ampere Computing, za 6,5 miliarda dolarów.