Według najnowszego raportu Capgemini Research Institute (CRI) 82% ankietowanych liderów technologicznych z różnych branż odnotowało znaczny wzrost kosztów korzystania z chmury, usług SaaS i generatywnej sztucznej inteligencji. Organizacje sektora publicznego przeznaczają 30% swoich wydatków na te technologie, a w 2026 roku wskaźnik ten ma wzrosnąć do 44%. Tymczasem aż 67% organizacji nie jest w stanie dokładnie prognozować budżetów na chmurę. Wzorzec „najpierw chmura, a dopiero potem koszty” jest szczególnie widoczny w sektorze publicznym – aż 65% zadeklarowało taką postawę, w porównaniu ze średnią dla wszystkich branż wynoszącą 54%.

Jednakże zapotrzebowanie na usługi chmurowe w sektorze publicznym nie tylko nie zmaleje, ale w najbliższych latach prognozowany jest jego systematyczny wzrost. Rozwiązania te w coraz większym stopniu stanowią podstawę dostarczania usług przez urzędy, a także sposobu, w jaki sektor ten radzi sobie z nowymi lub okresowymi potrzebami: na przykład podczas wyborów, obsługi zapytań obywateli przez chatboty AI czy korzystania z platform do pracy zdalnej i współpracy.

Badanie CRI ujawniło kilka zaskakujących faktów na temat trudności, z jakimi borykają się organizacje sektora publicznego w kontrolowaniu wydatków na chmurę. Brak optymalizacji sprawia, że aż 61% badanych z sektora publicznego określa koszty technologii „na żądanie” w swoich organizacjach mianem finansowej „czarnej dziury”. Każde niepotrzebne zapytanie do sztucznej inteligencji i każda pozostawiona bez opieki usługa w chmurze generuje dodatkowe koszty. 68% badanych postrzega marnotrawstwo zasobów chmurowych jako duże wyzwanie.

Problemy z utrzymaniem dyscypliny wydatków wynikają również z polityk cenowych dostawców oprogramowania. Rosnąca popularność sztucznej inteligencji, popyt na infrastrukturę cyfrową, a także inflacja, powodują wzrost kosztów usług w chmurze w różnych sektorach. Na przykład Google Workspace, jeden z czołowych dostawców rozwiązań SaaS, podniósł już ceny swoich planów abonamentowych o 20%. Branża boryka się również ze zjawiskiem tzw. „shrinkflacji w modelu SaaS”, polegającym na tym, że dostawcy oferują ograniczoną funkcjonalność przy zachowaniu tych samych stawek..