Samsung: Tizen zmniejszy zależność od Google’a
Koreański koncern zamierza znacznie poszerzyć zastosowanie swojego systemu Tizen. 'Jeśli nie masz własnego ekosystemu, nie masz przyszłości' - uzasadnia jeden z menedżerów firmy.
Samsung zamierza używać systemu, który na razie działa w nielicznych produktach marki (smartfonach i smartwatch’ach), w większej liczbie urządzeń – poinformował koreański dziennik Korea Times nie wymieniony z nazwiska menedżer koncernu. Przyznał, że w rozwoju własnego ekosystemu Samsung nie jest zaawansowany, ale od tej pory będzie się to zmieniać. Według niego w ten sposób firma chce zmniejszyć zależność od Google’a.
’Tizen to platforma, która powstała nie tylko dla urządzeń mobilnych’ – przekonuje przedstawiciel producenta. Ma ona być częścią strategii Internetu rzeczy. 'Sprawdzamy stabilność i użyteczność Tizena w telefonach i elektronice noszonej, bo potrzebujemy fazy korekty. Samsung będzie rozwijał systemy biznesowe IoT, oparte na Tizenie’ – zapowiada menedżer.
Rynkiem, na którym system się sprawdził są Indie. W I kw. br. sprzedano tam 64 mln telefonów z Tizenem, co w ocenie menedżera potwierdza jego użyteczność. Kolejnym dużym rynkiem, na którym Samsung chce powalczyć Tizenem z konkurencją, jest Rosja.
Mimo że obecnie na rynku smartfonów Tizen praktycznie nie odgrywa żadnej roli, w przypadku wearables ma znaczący udział – 11,3 proc. w końcu ub.r. według IDC.
Podobne aktualności
Chiński producent goni wielką trójkę dostawców DRAM
"Pytanie nie brzmi „jak”, ale „kiedy” CXMT będzie w stanie wkroczyć do Klubu Pamięci Wielkiej Trójki” - komentuje wiceprezes.
Producent chipów notuje wzrost o 466% w debiucie giełdowym
Wspierana przez Pekin firma CXMT osiągnęła kapitalizację 484 miliardów dolarów po pierwszym dniu notowań i zwiększa udziały w globalnym rynku pamięci
Meta uniezależnia się od Nvidii. Własne chipy AI we wrześniu
Meta rusza z produkcją własnych chipów AI. Firma chce się w ten sposób uniezależnić się od Nvidii
