Po nagłym odejściu ze stanowiska CEO Intela Pata Gelsingera, rada dyrektorów korporacji rozważa jako kandydatów na nowego szefa głównie osoby spoza firmy – ustalił Reuters. Wśród nich nieoficjalnie wymienia się dwóch menedżerów – ustaliła agencja.

Jeden z nich to Lip-Bu Tan. Kiedyś CEO firmy Cadence, był w radzie dyrektorów Intela i nadzorował produkcję od 2022 r. do sierpnia 2024 r., gdy Pat Gelsinger ogłosił plan restrukturyzacji i zwolnień. Tan miał odejść, gdyż nie zgadzał się z CEO co do niektórych planowanych posunięć.

Kolejny kandydat to Matt Murphy, od 2016 r. szef Marvell Technology, producenta półprzewodników z Doliny Krzemowej, oraz przewodniczący Global Semiconductor Alliance.

Firma VC Tana, Walden Catalyst, nie komentuje tych doniesień. Murphy oznajmił natomiast, że jest w 100 proc. jest skoncentrowany na Marvellu.

Informatorzy Reutersa zastrzegają, że analizy kandydatów do sukcesji po Gelsingerze są na wczesnym etapie. Zajmuje się tym specjalnie powołany komitet. Ostateczna decyzja jest spodziewana w ciągu nadchodzących miesięcy. Obecnie firmą zarządza tymczasowo dwóch co-CEO.