W ubiegłym tygodniu Donald Trump wezwał Lip-Bu Tana do ustąpienia ze stanowiska szefa Intela, oznajmiając na swojej platformie Truth Social, że dyrektor generalny jest „bardzo skonfliktowany”. Chodziło konkretnie o sieci powiązań Lip-Bu Tana z chińskimi firmami technologicznymi

Administracja Donalda Trumpa szuka sposobów na zwiększenie amerykańskiego udziału w rynku produkcji półprzewodników. Firmy technologiczne na całym świecie spieszą się, aby zwiększyć lub podkreślić swoje amerykańskie inwestycje i zdobyć przychylność prezydenta USA . Niedawno Nvidia oraz AMD zobowiązały się zapłacić rządowi USA 15% z przychodów ze sprzedaży w Chinach w zamian za licencje eksportowe. 

Niektórzy analitycy branżowi uważają, że Intel może potrzebować pomocy rządowej, jeśli Lip-Bu Tan i inni dyrektorzy nie potrafią odwrócić niekorzystnych trendów biznesowych.

-W zależności od struktury takiej inwestycji, może ona dać rządowi USA większy wpływ i kontrolę nad działalnością Intela, szczególnie w kontekście relacji z Chinami. Taki poziom kontroli byłby trudny do osiągnięcia poprzez zwykłe regulacje prawne czy dotacje rządowe” – stwierdziła  Mira Ricardel, podsekretarz ds. handlu ds. przemysłu i bezpieczeństwa w pierwszej administracji Trumpa.

Strata spółki wzrosła do 2,9 miliarda dolarów w drugim kwartale tego roku. Samo wsparcie finansowe od rządu nie rozwiąże jednak wszystkich problemów Intela. Inwestorzy wskazują, że firma zmaga się z przestarzałym modelem działania oraz ofertą produktów, które są słabo dostosowane do potrzeb rynku sztucznej inteligencji.

Jeszcze zanim Donald Trump zaczął krytykować obecnego szef Intela, był on już atakowany przez senatora Toma Cottona z powodu swoich powiązań z Chinami. Senator zarzucał mu związki z dwoma firmami: funduszem inwestycyjnym Walden International należącym do Tana oraz firmą technologiczną Cadence Design Systems, którą Lip-Bu Tana kierował jako dyrektor generalny w latach 2009-2021.

Pod koniec lipca Cadence przyznał się do winy w dwóch sprawach dotyczących łamania amerykańskich ograniczeń eksportowych i zgodził się zapłacić grzywnę w wysokości 140 milionów dolarów. Okazało się, że w czasie, gdy Lip-Bu Tan był szefem firmy, Cadence sprzedawał oprogramowanie i inne technologie Chińskiemu Uniwersytetowi Obrony Narodowej, instytucji, której amerykańskie przepisy zakazywały sprzedaży takich produktów.

Intel otrzymała około 8 miliardów dolarów z 2022 Chips and Science Act w celu zbudowania zakładu w Ohio. Inwestycja wyraźnie wyhamowała. Niepowodzenia koncernu spotkały się z potępieniem wielu ustawodawców, w tym senatora. Bernie Moreno, który wezwał do przeprowadzenia dochodzenia w sprawie roszczeń firmy w celu zabezpieczenia finansowania rządowego. Pod koniec lipca Intel ogłosił, że zwolni 15% swojej siły roboczej do końca tego roku i opóźni otwarcie zakładu w Ohio do 2030 roku.