Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zapowiada zmiany w systemie opłat reprograficznych. Dzięki nowelizacji rozporządzenia, twórcy mają otrzymywać rocznie nawet 150–200 milionów złotych, to ponad czterokrotnie więcej niż obecnie.

Obecny katalog urządzeń objętych opłatą (tzw. czyste nośniki) jest dość archaiczny, nadal figurują w nim m.in. kasety VHS czy magnetofony, podczas gdy nie ma tam smartfonów, tabletów czy nowoczesnych telewizorów z funkcją nagrywania. To ma się zmienić.

– Lista nie była aktualizowana od 17 lat – przypomina Maciej Wróbel, wiceminister kultury.

Stawka 1%. ceny sprzedaży ma objąć niemal wszystkie nowoczesne urządzenia: od smartfonów z pamięcią powyżej 32 GB po telewizory z funkcją nagrywania, komputery, tablety, dyski twarde i karty pamięci. Natomiast dla magnetofonów i magnetowidów zostanie zachowana symboliczna opłata 0,01%.