Po zaprezentowaniu przez Nvidię platformy RTX Spark wraz z procesorami N1 i N1X, rynek notebooków AI wejdzie w nową fazę. Będzie ją charakteryzować koncentracja na agentach AI i obliczeniach modeli AI na urządzeniach – oczekuje TrendForce.

Obecnie notebooki AI są oparte na układach Intela, AMD, Apple’a i Qualcomma. Jednak zdaniem analityków w branży brakuje produktów, zdolnych do pełnego zademonstrowania wartości obliczeń AI na urządzeniach na dużą skalę i zachęcających konsumentów do wymiany sprzętu.

TrendForce uważa natomiast, iż ​​znaczenie platformy RTX Spark wykracza poza dodanie kolejnego ważnego gracza do ekosystemu Windows on ARM. Spark opracowany we współpracy Nvidii z MediaTekiem integruje procesory oparte na architekturze ARM, GPU z architekturą Blackwell i ekosystem CUDA – po raz pierwszy dla notebooków z Windowsem. Ma to znacząco przyspieszyć penetrację notebooków AI.

Analitycy prognozują więc, iż udział laptopów AI zwiększy się z 19,3 proc. w 2025 r. do 37,5 proc. w 2026. Następnie podskoczy do 84,9 proc. w 2029 roku.

Przy czym udział notebooków z czipami ARM osiągnie 34,2 proc. do 2029 r. Stanie się to dzięki urządzeniem Windows on ARM, MacBookom i chromebookom.

W notebookach AI nadal dominują jednak platformy Windows x86. Ich penetracja ma zwiększyć się z 6,8 proc. w 2025 roku do 14,5 proc. w 2026 roku. Wyniesie w końcu 50,7 proc. w 2029 roku.

Z tym że Trendforce spodziewa się, iż branża notebooków z Windows stopniowo odejdzie od duopolu Intel-AMD, przechodząc na więcej platform i architektur.

Prognoza zakłada, iż wraz z upowszechnianiem się agentów AI, komputery przejdą ewolucję od pasywnych narzędzi zwiększających produktywność do proaktywnych asystentów. Ta zmiana prawdopodobnie sprawi, że popyt na wymianę sprzętu oparty na specyfikacji sprzętowej przejdzie w modernizacje oparte na wartości aplikacji. Stanie się to głównym motorem wzrostu rynku notebooków po 2027 roku – zdaniem Trendforce.