Wydatki na rynku inteligentnych fabryk wzrosną ze 100,6 mld dol. w 2024 r. do 164 mld dol. w 2029 r., tj. średnio o 10,3 proc. rocznie – przewiduje MarketsandMarkets.

Rynek inteligentnych fabryk silnie rośnie na całym świecie dzięki powszechnemu przyjęciu technologii Przemysłu 4.0. Włączenie automatyzacji, IoT i AI do procesów produkcyjnych zwiększa efektywność operacyjną, zmniejsza koszty i optymalizuje produkcję. Rosnące zapotrzebowanie na inteligentne rozwiązania produkcyjne prowadzi do coraz większych inwestycji.

Dane obejmują wydatki na komponenty (czujniki, roboty, drukarki 3D, maszynowe systemy wizyjne) i rozwiązania (SCADA, system realizacji produkcji, systemy bezpieczeństwa, PAM). Inteligentne fabryki ułatwiają analizę danych w czasie rzeczywistym, konserwację predykcyjną i bezproblemową komunikację między maszynami.

Czujniki najpopularniejszym hardware’m

Według raportu czujniki przemysłowe miały największy udział w rynku inteligentnych fabryk w 2023 r. Segment ten odnotowuje znaczny wzrost ze względu na potrzebę automatyzacji i powszechne przyjęcie strategii Przemysłu 4.0.
Ponadto integracja Internetu Rzeczy i analizy danych w zasadniczy sposób przyczyniają się do coraz szerszego stosowania czujników przemysłowych.

PAM będzie rósł najszybciej

Co do rozwiązań, to wydatki na zarządzanie aktywami zakładów (PAM – Plant Asset Management) powinnny zwiększać się najszybciej do 2028 r., co jest związane z priorytetem wydajności fabryk. PAM integruje technologie takie jak czujniki IoT i analizy predykcyjne, w celu monitorowania i zarządzania aktywami przemysłowymi. Rosnące zapotrzebowanie na dane w czasie rzeczywistym, konserwację predykcyjną i optymalizację kosztów zwiększa nakłady na PAM w fabrykach, w celu optymalnego wykorzystania zasobów i minimalizacji przestojów.

Jeśli chodzi o sektory, to według prognozy przemysł metalowy i wydobywczy odnotuje najwyższy wzrost wydatków w nadchodzących 5 latach. Przeszedł on znaczącą transformację wraz z przyjęciem inteligentnych fabryk.