Zakupy przełączników ethernet do centrów danych powinny być coraz większe jeszcze przez dobrych kilka lat. Przewiduje się dwucyfrowy średni wzrost sprzedaży (w ujęciu wartościowym) co roku w latach 2021-2026. Tym samym skumulowane wydatki dojdą do 100 mld dol. Zanosi się na to, że porty 400 Gb/s i wyższe prędkości będą odpowiadać za połowę wydatków, a do 2025 r. 800 Gb/s przewyższy przychody z 400 Gb/s – według Dell’Oro Group.

Podaż zdecyduje o wynikach sprzedaży

„Biorąc pod uwagę wysokie zamówienia i bezprecedensowy poziom zaległości, spodziewamy się, że popyt pozostanie silny w 2022 r., ale wyniki sprzedaży będą determinowane przez podaż” – uważa Sameh Boujelbene, dyrektor w Dell’Oro Group.

Jego zdaniem są obawy co do popytu w 2023 r., związane z niepewnością w gospodarce. „W połączeniu z potencjalną poprawą podaży może to przełamać paniczne zachowania zakupowe, których obecnie doświadczamy na rynku” – twierdzi dyrektor.

Uważa jednak, że w 2023 r. pomimo spodziewanego spowolnienia wzrostu przychodów, rynek przełączników do centrów danych pozostanie w większości odporny na makroekonomiczne trudności, ponieważ pandemia zwiększyła znaczenie sieci i transformacji cyfrowej.

„Nasze rozmowy z VAR-ami i integratorami ujawniły, że wielu dostawców wdrożyło jakiś rodzaj polityki nieanulowania swoich zamówień, co powinno zapewnić dobre perspektywy przychodów, przynajmniej do pierwszej połowy 2023 r.” – twierdzi Boujelbene.

Dostawcy chmury nie poskąpią na switche

Kolejnym powodem, który leży u podstaw optymizmu analityków Dell’Oro co do długoterminowej kondycji rynku switchy, są zakupy dostawców usług w chmurze. Przewiduje się, że do 2026 r. będą oni generować 60 proc. wydatków na przełączniki do centrów danych i powodować wzrost w segmentach prędkości 400 Gb/s, 800 Gb/s i 1600 Gb/s.