W pierwszych dniach kwietnia br. doszło do licznych przeszukań w Niemczech, Bułgarii i w Polsce. Miały miejsce w ramach śledztwa o nazwie Midas, dotyczącego oszustw na VAT w handlu elektroniką – informuje CBA. Śledztwo obejmuje wyłudzenia na wielką skalę w 17 państwach. Szacuje się, że łączna kwota uszczuplonego podatku VAT może wynieść 195 mln euro.

Zatrzymano trzy osoby, dwie z nich po przesłuchaniu zwolniono. W Polsce, w Gnieźnie CBA, zatrzymało mężczyznę, podejrzewanego o udział w grupie przestępczej wyłudzającej VAT w Niemczech i innych państwach UE. Był poszukiwany na podstawie europejskiego nakazu aresztowania, wystawionego przez Prokuraturę Europejską w Monachium.

Z ustaleń śledztwa wynika, że grupa do której należał zatrzymany wyłudziła 50 mln euro VAT-u wystawiając fikcyjne faktury w handlu elektroniką. Mężczyzna trafił do aresztu na 30 dni. Za oszustwa na VAT będzie odpowiadał przed niemieckim wymiarem sprawiedliwości.

Według europejskiej prokuratury podejrzani uczestniczyli w karuzeli VAT z udziałem spółek, takich jak tzw. „znikający handlowiec” i podmiotów buforowych. Do wyłudzeń dochodziło w obrocie transgranicznym w ramach UE.

Wynika z tego, że problem karuzelowych oszustw na VAT całkowicie nie zniknął, stanowiąc nadal ryzyko dla uczciwych przedsiębiorców.