Rekordowy spadek sprzedaży pamięci DRAM w dystrybucji
Dołek na wolumenach wyniósł 48 proc. w I kw. 2026 r. Co gorsza, ograniczona podaż i wysokie ceny na razie pozostaną.
Zwiększa się sprzedaż serwerowych pamięci w dystrybucji, spada udział DRAM do grania.
Sprzedaż DRAM w kanałach dystrybucji spadła do rekordowo niskiego poziomu w I kw. 2026 r. Mianowicie globalnie odnotowano 15,3 mln sprzedanych jednostek. To mniej o 48 proc. niż rok wcześniej oraz o 29 proc. wobec IV kw. 2025 r.
Jest to efekt jednoczesnego ograniczenia podaży, priorytetu producentów OEM w zakupach i wysokich cen. Zmniejszyło to dostępność pamięci dla dystrybutorów i resellerów, a jednocześnie drożyzna osłabiła popyt zarówno konsumentów, jak i klientów komercyjnych.
Firmy z kanałów dystrybucji mają coraz większe trudności w zabezpieczeniu wystarczającej liczby produktów, szczególnie w najważniejszych segmentach.
Jakie marki zyskały, jakie straciły
W turbulentnych czasach Kingston utrzymał pozycję globalnego lidera rynku DRAM, w czym pomaga mu szerokie portfolio, obejmujące pamięci dla konsumentów, graczy, firm i serwerów.
Tymczasem marki skoncentrowane na grach, takie jak Corsair i G.Skill, odnotowały spadek udziałów w rynku, ponieważ popyt w kanałach dystrybucji coraz bardziej przesuwał się do pamięci do PC i serwerów, które dostarczają producenci z Tajwanu i Chin.
Kto zapełni lukę po marce Crucial?
Wycofanie z rynku na początku 2026 r. przez Microna konsumenckiej marki Crucial stworzyło nowe możliwości dla innych graczy. W ocenie Futuresource póki co żaden vendor nie wyłonił się jeszcze jako wyraźny następca w kanale dystrybucji. Tym niemniej Adata zaczęła zyskiwać na popularności wśród kilku najważniejszych dystrybutorów, wcześniej współpracujących z Crucialem. Zatem należy ona do beneficjentów decyzji Microna.
Gaming traci udział w rynku na rzecz serwerowego DRAM
Jednym z najbardziej zauważalnych trendów w I kw. 2026 r. była zmiana w asortymencie produktów. Mianowicie pamięci DRAM do gier stanowiły 45 proc. całkowitej sprzedaży rynkowej w I kw. 2026 r., w porównaniu z 50 proc. w IV kw. 2025 r.
Spadek ten był spowodowany głównie rosnącym udziałem pamięci do serwerów. Standardowa pamięć do PC również stanowi większą część ogólnego popytu.
Rośnie udział pamięci DDR5. W dystrybucji w I kw. 2026 r. miała ona 55 proc. udziału w dostawach. To więcej niż rok wcześniej, jednak odnotowano spadek o 3 pkt proc. wobec IV kw. 2025 r., co wynika z ograniczenia podaży i rosnących cen.
Jednocześnie zwiększyła się sprzedaż DDR3 i DDR4, co sugeruje, że nabywcy decydują się na pamięci starszych technologii, których dostępność jest większa, a ceny bardziej atrakcyjne. Potwierdzają to dane TrendForce, które odnotowało spory wzrost popytu na DDR2. Jednocześnie pokazuje to, iż także w przypadku starszych „DDR-ów” rosnące zapotrzebowanie podbija ceny i może ograniczyć dostępność.
Tak czy inaczej skutkiem jest ograniczenie tempa wdrażania nowej generacji pamięci, pomimo że popyt na DDR5 jest.
Spadła dostępność pamięci do notebooków
W minionym roku stale kurczył się udział udział w sprzedaży pamięci SODIMM. W I kw. 2026 r. stanowiły one 26 proc. całkowitej sprzedaży DRAM w dystrybucji wobec 30 proc. rok wcześniej. Wynika to po części z tego, że producenci notebooków zamawiając pamięci pozostawiają mniej zapasów dostępnych dla kanału dystrybucji.
Wyższe pojemności zyskują na popularności
Produkty o wyższej gęstości, zwłaszcza moduły 64 GB i 128 GB, nadal zyskiwały na popularności wraz z rozwojem wdrożeń w przedsiębiorstwach i centrach danych. Z kolei segment popularnych produktów do gier i PC zmagał się z rosnącą presją cenową.
W rezultacie tradycyjne konfiguracje wolumenowe, takie jak 16 GB i 32 GB, straciły udziały w rynku w I kw. 2026 r. Natomiast moduły 8 GB wzrosły do prawie 29 proc. całkowitej sprzedaży, w porównaniu z 24 proc. w IV kw. 2025 roku.
Przejście na produkty o niższej pojemności wynika z rosnących cen pamięci, stąd konsumenci i producenci urządzeń sięgają po tańsze produkty.
Silny popyt na pamięci na Ukrainie i w Rosji
Europa umocniła swoją pozycję największego na świecie regionalnego rynku dla kanałów sprzedaży DRAM. W I kw. 2026 r. zwiększyła swój udział o 4 pkt procentowe rok do roku, do prawie 31 proc. globalnego popytu.
Wzrost to efekt relatywnie niższej wrażliwości europejskich klientów na ceny oraz, co ciekawe, wyjątkowo silny popyt na DRAM na Ukrainie i w Rosji.
Wysokie ceny i problemy z podażą (na razie) pozostaną
Futuresource Consulting przewiduje, że ograniczenia podaży i wysokie ceny pozostaną decydującymi czynnikami wpływającymi na światowy rynek dystrybucji pamięci DRAM w 2026 roku.
Jego zdaniem priorytetowe traktowanie przez vendorów potrzeb przedsiębiorstw, infrastruktury AI i producentów OEM, prawdopodobnie nadal będzie ograniczać dostępność DRAM w dystrybucji.
Natomiast dopóki podaż nie poprawi się, wolumeny sprzedaży pozostaną ograniczone, ceny pozostaną wysokie. Nabywcy z przedsiębiorstw będą przechodzić na tańsze produkty
Podobne aktualności
Apple testuje chińskie układy pamięci
Apple rozmawia z CXMT, ale ewentualna współpraca byłaby politycznie wrażliwa
Chiński producent goni wielką trójkę dostawców DRAM
"Pytanie nie brzmi „jak”, ale „kiedy” CXMT będzie w stanie wkroczyć do Klubu Pamięci Wielkiej Trójki” - komentuje wiceprezes.
Prognoza dla rynku półprzewodników w górę do 94 proc.
Ceny będą nadal rosły, pozostaną problemy z podażą i to nie tylko do zastosowań AI.
