Raport: konkurencja Microsoftu jest wykluczana w przetargach
"Niemal wszystkie zamówienia na oprogramowanie posługują się technikami wykluczania konkurencji Microsoftu" - utrzymuje Fundacja Instrat.
Fundacja wskazuje, by urzędy częściej sięgały po oprogramowanie open source.
„Polska administracja na wszystkich szczeblach zmusza polskich i unijnych graczy do grania na nierównym boisku przeciwko amerykańskiemu gigantowi – Microsoftowi. Robi to poprzez wykluczanie konkurencji Microsoftu wprost albo takie konstruowanie zamówień, by z zupełnie błahych powodów oprogramowanie żadnego innego producenta nie mogło wygrać” – stwierdza Fundacja Instrat w raporcie “Zamówienia na pozór otwarte”.
Z jej analizy zamówień publicznych na dostawy oprogramowania biurowego wynika, że 99 proc. postępowań wyklucza bezpośrednio lub pośrednio oprogramowanie producentów innych niż Microsoft. W tym wprost wyklucza konkurencję 20 proc. zamówień (z 72 analizowanych postępowań z okresu styczeń – listopad 2025 r.).
Jak utrudnia się życie konkurentom
Wprawdzie Prawo zamówień publicznych zabrania wykluczania konkurencji, jednak niekiedy wymagania dotyczące równoważnej oferty dla Microsoftu wskazują na unikalne cechy software’u koncernu z Redmond – odkryła fundacja. Co więcej, zdarza się, iż wymagania te nie mają praktycznego sensu. Podaje m.in. przykłady oczekiwania wsparcia dla VBScript przez alternatywny software, czy też jego kompatybilności z Active Directory bez wykorzystania dodatkowych programów.
„Niemal wszystkie zamówienia na oprogramowanie posługują się technikami wykluczania konkurencji Microsoftu” – utrzymuje Instrat, odnosząc się do analizowanych przykładów.
Dlaczego urzędy wolą Microsoft
Raport wskazuje wyjaśnienie takiego stanu rzeczy. W ocenie autorów opracowania zamawiający wykluczając konkurencję Microsoftu dąży do ograniczenia kosztów wprowadzania zmian w architekturze swoich usług i szkolenia pracowników. Ponadto szukanie alternatywy dla Microsoftu pracownicy odpowiedzialni za zamówienia mogą uznać za ryzykowne.
Instrat przyznaje też, że dalsze korzystanie z oprogramowania koncernu z Redmond w krajowej administracji wydaje się kosztowo uzasadnione ze względu na oszczędności na wdrożeniu i szkoleniach. Jednak z zastrzeżeniem ryzyk z tym związanych.
Ryzyko vendor lock-in
Fundacja wskazuje na wady preferowania Microsoftu. Jest to m.in. vendor lock-in i ryzyko dekompozycji systemu, gdy dostawca wycofa się z dostarczania lub aktualizacji oprogramowania. Uzależnienie grozi też dodatkowymi kosztami. Przykładem jest choćby konieczność wymiany sprzętu z Windows 10 na Windows 11 w związku z zakończeniem wsparcia. Vendor lock-in ogranicza też możliwości wyboru korzystniejszych propozycji w przyszłości.
Co warto zmienić
Fundacja apeluje m.in., aby państwo wdrożyło taką politykę zakupową i przepisy, które będą faktycznie dopuszczały równą konkurencję producentów oprogramowania w zamówieniach publicznych.
Sugeruje też, by szerzej sięgać po alternatywy dla produktów Microsoftu, takie jak oprogramowanie open source. Mówi to tym zresztą Strategia Cyfryzacji Państwa do 2035 roku. Raport podaje przykłady wspierającej ten kierunek polityki, prowadzonej w administracjach miast i regionów na zachodzie Europy.
Jest szansa na nacisk w tym kierunku, przynajmniej w oficjalnych dokumentach. Otóż w grudniu br. Ministerstwo Rozwoju i Technologii ogłosiło konsultacje dotyczące nowej Polityki Zakupowej Państwa na lata 2026-2029. Priorytetem numer 1 na liście jest „Budowanie konkurencyjności i potencjału polskiej gospodarki – Zwiększenie roli polskich firm w realizacji zamówień publicznych oraz wspieranie innowacyjnych sektorów gospodarki”. Takie są przynajmniej propozycje strategii.
Więcej w raporcie Fundacji Instrat „Zamówienia na pozór otwarte”.
Podobne aktualności
Przetarg w KRUS: oferta warta 116 mln zł
W przetargu na usługi dla systemu nSIU jedyna złożona oferta przekroczyła kwotę na realizację zamówienia.
Zmiany w kierownictwie Microsoftu w Polsce
„Sieć ponad 7500 polskich firm partnerskich jest kręgosłupem działalności Microsoft w Polsce" - mówi Ilona Tomaszewska.
Przetarg: wybrana oferta warta 53 mln zł
ARiMR w przetargu dotyczącym Portalu Rolnika wybrał ofertę, która znacznie przekroczyła budżet zamówienia.
