Jest firma, która chce w całości przejął Intela – podał serwis SemiAccurate. Jak twierdzi, taka informacja dotarła do niego dwa miesiące temu, natomiast ostatnio „wysoko postawione źródło” ją potwierdziło. Nie ujawniono nazwy podmiotu, który jest zainteresowany zakupem.
„Ta tajemnicza firma ma zasoby, aby to zrobić, zwłaszcza przy obecnej wycenie Intela” – twierdzi SemiAccurate, który jest serwisem skoncentrowanym na branży półprzewodników.

Choć nie jest jasne, czy i na jakim etapie toczą się rozmowy w sprawie ewentualnej akwizycji, ta wiadomość rozgrzała inwestorów. W piątek na początek sesji giełdowej akcje Intela podrożały nawet o 9 proc. Obecnie kapitalizacja spółki to ok. 93 mld dol., czyli ponad 2 razy mniej niż AMD. W ciągu roku Intel stracił na wartości blisko 15 proc., choć giełdy za oceanem w tym czasie szły mocno do góry.

We wrześniu ub.r. pojawiła się nieoficjalna informacja, że Qualcomm prowadzi rozmowy w sprawie zakupu Intela, jednak ostatnio to zainteresowanie miało słabnąć.

Mówi się również o tym, iż koncern rozważa podział i oddzielenie biznesu produkcyjnego w osobny podmiot.

Natomiast Co-CEO David Zinsner oznajmił w grudniu ub.r., że podstawowa strategia firmy pozostaje niezmienna. Zapowiedział koncentrację na grupie produktowej, przy jednoczesnym dążeniu do szybszego zwrotu z inwestycji w biznes foundry (produkcja czipów na zlecenie).