Te prognozy pojawiły się w dokumencie Gartnera „2026 Hype Cycle for AI in IT Operations”, przedstawiającym wizję firmy dotyczącą przyszłości narzędzi do zarządzania infrastrukturą opartych na AI. Zdaniem Gartnera, zanim automatyzacja oparta na AI zacznie się opłacać, czeka nas sporo bólu.

-Wiele narracji o AI w operacjach IT obiecuje konsolidację narzędzi. Agenci mają odpytywać wiele systemów, wnioskować ponad silosami i zmniejszać zależność od wyspecjalizowanych narzędzi” – czytamy w dokumencie, po czym analitycy przewidują „odwrotny skutek w najbliższym czasie”.

Przez najbliższe kilka lat firmy będą musiały radzić sobie z „większą liczbą warstw, punktów kontrolnych oraz bardziej wyspecjalizowanych funkcji monitorowania, orkiestracji i zarządzania”. Sytuacja ma się poprawić dopiero wtedy, gdy „przyszła konsolidacja rynku i dostawców zmniejszy ogólną liczbę używanych narzędzi”.

Do tego czasu Gartner sugeruje, by zespoły operacyjne w swoich planach strategicznych uwzględniły rosnące prawdopodobieństwo, że to właśnie AI będzie miała swój udział w awariach.

-Do 2028 roku 40 procent organizacji korzystających z agentowego AI w operacjach IT na dużą skalę w środowisku produkcyjnym doświadczy zakłócenia działania usług krytycznych dla biznesu, wobec mniej niż 1 procenta organizacji w 2026 roku” – czytamy w dokumencie.

Gartner szacuje, że do 2029 roku 60 procent przedsiębiorstw wdroży agentowe AI jako element operacji związanych z infrastrukturą IT, wobec mniej niż 10 procent dziś. W tym samym roku jedynie 20 procent działań proponowanych przez AI będzie wymagało zatwierdzenia przez człowieka („human-in-the-loop”), podczas gdy w 2025 roku odsetek ten wynosił 80 procent. Zmiana ta ma wynikać z coraz szerszego stosowania „deterministycznych zabezpieczeń” – reguł opartych na politykach, które określają, co AI wolno zrobić.

Rok później, w 2030 roku, zdaniem Gartnera przełożeni zrestrukturyzują połowę wszystkich zespołów odpowiedzialnych za infrastrukturę i operacje IT, inwestując wcześniej w agentów zdolnych do obsługi złożonych zadań zarządczych. -75 procent zadań będzie wykonywanych przez ludzi wspomaganych przez AI, a 25 procent – wyłącznie przez AI” – przewiduje Gartner.

Zdaniem Gartnera w ciągu najbliższych kilku lat dojrzałość osiągną następujące technologie:

-generatywna AI oraz dostawcy „natywni” dla tej technologii, tworzący narzędzia do operacji IT od podstaw w oparciu o GenAI, zamiast dodawać ją do istniejących rozwiązań.

– wirtualni asystenci oparci na GenAI, oferujący interfejsy konwersacyjne, z których użytkownicy mogą korzystać do samodzielnego rozwiązywania problemów, co odbywa się, gdy asystenci łączą się z agentami i inicjują naprawy.

-CloudOps wspomagany generatywną AI, analizuje logi, metryki, ślady, zdarzenia konfiguracyjne i zmiany, a następnie na tej podstawie tworzy skrypty lub szablony infrastruktury jako kodu, automatyzujące przyszłe utrzymanie środowisk chmurowych.

-autonomiczne zarządzanie punktami końcowymi, automatycznie konfiguruje urządzenia z oprogramowaniem dopasowanym do profilu użytkownika i zajmuje się aktualizacjami, pomagając tym samym zespołom IT nadążyć za rosnącą liczbą poprawek tworzonych z użyciem AI.

– narzędzia Network AI and Automation – monitorują sieci i mogą rekomendować usprawnienia konfiguracji zwiększające odporność. Bezpośrednimi beneficjentami są dostawcy usług, natomiast reszta z nas odczuje pośrednio poprawę wydajności.