Krajowa Izba Odwoławcza uwzględniła dwa odwołania Związku Pracodawców Polska Chmura dotyczące przetargu Miasta Stołecznego Warszawy na zasoby chmury publicznej. W efekcie stołeczni urzędnicy muszą zmienić warunki zamówienia tak, aby o kontrakt mogli realnie konkurować także dostawcy technologii innych niż Amazon Web Services.

Sprawa dotyczy przetargu o maksymalnej wartości ponad 2,4 mln zł brutto, który ogłoszono pod koniec czerwca br.

Chmura publiczna, ale warunki skrojone pod AWS

Choć przetarg dotyczył ogólnie zasobów chmury publicznej, dokumentacja była silnie powiązana z AWS. W dokumentacji przetargowej zapisano, iż, „przedmiotem zamówienia jest udostępnienie zamawiającemu zasobów chmurowych AWS, w celu zapewnienia ciągłości działania i rozwoju obecnych i przyszłych systemów, aplikacji i usług zamawiającego, rozliczanych przy wykorzystaniu kredytów chmurowych AWS”. Przy tym skrót AWS pojawiał się w projekcie umowy 49 razy. Ma ona zostać zawarta na 2 lata.

Zdaniem Polskiej Chmury znaczenie tej sprawy wykracza poza jeden kontrakt. Pokazuje, jak sposób projektowania zakupów technologicznych przez administrację publiczną wpływa na konkurencję, koszty migracji i przyszłą pozycję negocjacyjną.

„Równoważne” rozwiązania są możliwe tylko w teorii

Jak twierdzi związek, tylko w teorii konkurenci mogli zaproponować rozwiązanie równoważne do AWS, bo warunki przetargu uniemożliwiały przygotowanie konkurencyjnej oferty, Polska Chmura zakwestionowała m.in. sposób opisania zamówienia, zasady porównywania alternatywnych rozwiązań oraz model rozliczeń.

Część zastrzeżeń Warszawa uwzględniła sama. KIO dodatkowo nakazała zmianę zasad wynagrodzenia tak, aby dostawcy innych technologii mogli realnie przygotować i wycenić własne rozwiązania.

Po zmianach w dokumentacji Polska Chmura ponownie skierowała sprawę do KIO. Tym razem zastrzeżenia ponownie dotyczyły m.in. braku informacji technicznych potrzebnych do zaplanowania migracji z obecnego środowiska AWS oraz wymogu certyfikacji związanej z AWS Partner Network.

KIO po rozprawie, gdzie rozpatrywane były równocześnie zarzuty z obydwu odwołań, przyznała rację związkowi. Warszawa ma doprecyzować zasady porównywania ofert różnych dostawców, przekazać dane potrzebne do migracji oraz dopuścić równoważny certyfikat.

Kosztowny vendor lock-in

Oba rozstrzygnięcia zwracają uwagę na problem vendor lock-in.

„Przez lata dyskutowaliśmy o tym, kto dostarczy państwu technologię. Zdecydowanie rzadziej zadawaliśmy sobie pytanie, od kogo państwo będzie zależne za pięć czy dziesięć lat” – mówi Wiesław Wilk, przewodniczący Związku Pracodawców Polska Chmura.

Finansową wagę problemu pokazują dane z raportu „Cyfrowa racja stanu”. Otóż centralne podmioty administracji publicznej wydały w 2024 r. ponad 7 mld zł na wytworzenie, utrzymanie i rozwój systemów teleinformatycznych.

Autorzy raportu postulują test suwerenności w ocenie ofert w przetargach IT. Chcą, by administracja oceniała nie tylko cenę i funkcjonalność, ale również interoperacyjność, możliwości transferu danych i migracji oraz ryzyko vendor lock-in. Wśród rekomendowanych narzędzi znalazły się m.in. otwarte standardy, otwarte API i ocena realnej możliwości zmiany dostawcy.

Postępowanie w Warszawie pokazuje, iż wpisanie do dokumentacji przetargowej możliwości zaoferowania rozwiązania „równoważnego” nie oznacza jeszcze realnej konkurencji. Na podobny problem w przypadku zamówień na technologie Microsoftu wskazywała Fundacja Instrat w raporcie „Zamówienia na pozór otwarte”. Liczą się więc również wymagania, jakie postawiono w SWZ dla alternatywnych rozwiązań.

Polska Chmura podkreśla, że większa suwerenność cyfrowa nie oznacza zamykania rynku przed zagranicznymi firmami. Państwo ma jednak prawo określać wymagania wobec technologii wykorzystywanych w obszarach strategicznych, podobnie jak w infrastrukturze energetycznej czy telekomunikacyjnej.

W długiej perspektywie najdroższa technologia nie zawsze jest tą, która ma najwyższą cenę na wejściu. Może nią być ta, z której najtrudniej później zrezygnować – zauważa organizacja.

Nie jest to pierwsza udana akcja związku w temacie przetargów. W marcu br. Polska Chmura doprowadziła do unieważnienia dużego przetargu w NASK, który zdaniem organizacji wykluczał polskie rozwiązania.