Przestoje IT w firmach kosztują 600 mld dol. rocznie
Niemal trzykrotnie wzrosła liczba przestojów związanych z cyberbezpieczeństwem, wynikających z problemów z aplikacjami SaaS i rozwiązaniami firm trzecich.
68 proc. szefów IT obawia się nieprzewidywalnych działań agentów AI.
Łączne koszty nieplanowanych przestojów w firmach z listy Global 2000 wynoszą 600 mld dol. rocznie. To wzrost o 50 proc. w ciągu 2 lat. Średni koszt na 1 minutę w organizacji to 15 tys. dol. – według raportu Splunk (firma przejęta przez Cisco).
Z badania przeprowadzonego we współpracy z Oxford Economics wynika, że przestoje kosztują organizacje 95 mln dol. utraconych przychodów rocznie, czyli niemal dwukrotnie więcej niż w 2024 roku.
Skąd się biorą problemy
Niemal trzykrotnie wzrosła liczba przestojów związanych z cyberbezpieczeństwem, wynikających z problemów z aplikacjami SaaS i rozwiązaniami firm trzecich. Już 56 proc. liderów bezpieczeństwa doświadcza takich sytuacji często lub bardzo często.
Nie wiedzą, co się dzieje
Około 36 proc. szefów ds. bezpieczeństwa przyznaje, że przestoje są często błędnie klasyfikowane wyłącznie jako problem IT. Daje to cyberprzestępcom dodatkowy czas na działanie. Tylko 38 proc. liderów zapewnia, że ich organizacje regularnie ustalają rzeczywistą przyczynę incydentów.
Ukryte koszty, jakie generują przestoje
Ujawnienie naruszenia danych należy do najpoważniejszych ukrytych kosztów przestoju – zdaniem pytanych liderów IT – podaje Splunk. Otóż 71 proc. uznaje je za wyjątkowo destrukcyjne, wobec tylko 23 proc. w 2024 r.
Ponadto aż 81 proc. wskazuje odpływ klientów jako konsekwencję przestojów. Co więcej, 47 proc. przyznaje, że to klienci najczęściej jako pierwsi zauważają pogorszenie jakości usług lub awarie.
Niemal 20 proc. specjalistów ds. marketingu przyznaje, że odbudowa wizerunku marki po incydencie zajmuje nawet cały kwartał (i raczej nie jest bezkosztowa).
Do tego niemal wszyscy pytani szefowie (90 proc.) zauważają wzrost zapotrzebowania na wsparcie klienta. Co więcej, 89 proc. liderów IT w firmach wskazuje konieczność angażowania dużych zespołów do usuwania problemów.
AI ma pomagać, ale… też powoduje przestoje
Firmy coraz częściej wykorzystują AI do usprawnienia analizy incydentów i identyfikacji przyczyn problemów – ustalił Splunk. Zdaniem 56 proc. respondentów ograniczyły one ryzyko. Już 85 proc. szefów IT priorytetowo traktuje automatyzację bezpieczeństwa opartą na AI, a 65 proc. inwestuje w obserwowalność wspieraną przez AI.
Jednocześnie jak przyznają respondenci, wdrażanie autonomicznych systemów AI wiąże się z nowymi wyzwaniami. Wszyscy ankietowani szefowie IT przyznali, że ich organizacje doświadczyły przestojów związanych ze sztuczną inteligencją. Dodatkowo 68 proc. obawia się nieprzewidywalnych działań agentów AI, co podkreśla konieczność odpowiedniego nadzoru i zarządzania.
