Według danych Mercury Research Intel wciąż jest niekwestionowanym liderem na rynku procesorów stacjonarnych oraz mobillnych. Jednak na uwagę zasługuje rosnące znaczenie AMD. Po raz pierwszy w historii udział tego producenta w rynku klienckich procesorów x86 (obejmującym układy do komputerów stacjonarnych i laptopy) przekroczył próg 30%. W drugim kwartale udział AMD wyniósł 30,3% wobec 69,7% należących do Intela. Oznacza to poważny skok w porównaniu z sytuacją sprzed dwóch lat, gdy udział AMD kształtował się na poziomie 21,1%.

– O ile udział firmy w segmencie procesorów stacjonarnych już od kilku kwartałów przekraczał 30%, o tyle teraz wyraźnie wzrosły również dostawy układów do notebooków, co podbiło ogólne wyniki. Udział kliencki to po prostu połączone dane dla procesorów stacjonarnych i mobilnych – wyjaśnia Dean McCarron, prezes Mercury Research

źródło: Mercury Research

Pomimo wzrostów AMD, cały rynek procesorów musi mierzyć się z nową konkurencją ze strony Apple, Qualcommu oraz MediaTeka. Firmy te wprowadzają na rynek procesory Arm dla laptopów, które nie są uwzględniane w statystykach Mercury Research dotyczących architektury x86. Niemniej analitycy tej firmy szacują, iż udział układów Arm w całym rynku procesorów klienckich do PC osiągnął w drugim kwartale 2026 roku rekordowe 15,3%. W poprzednich kwartałach udział procesorów Arm wynosił około 13%.

Spadek w segmencie komputerów stacjonarnych

Niepokojącym sygnałem dla branży PC jest gwałtowny spadek dostaw procesorów stacjonarnych x86, który wyniósł 20% rok do roku. „Sytuację w segmencie stacjonarnych procesorów x86 w drugim kwartale najprościej określić jako fatalną” – czytamy w raporcie. Choć popyt na te układy z reguły spada w II kwartale ze względu na sezonowość, Mercury Research wskazuje na trwający kryzys na rynku pamięci jako głównego winowajcę tego stanu rzeczy. Niedobory wywołały drastyczny wzrost cen nie tylko pamięci RAM i dysków, ale także wydajniejszych kart graficznych, które wymagają sporych zasobów pamięci VRAM.