TrendForce zrewidował w górę prognozę wzrostu cen pamięci NAND Flash. Jego zdaniem zwiększą się one o 85–90 proc. kwartał do kwartału w I kw. 2026 r. Jeszcze na początku lutego br. zakładano wzrost „tylko” o 55 – 60 proc. wobec IV kw. 2025 r.

Głównym motorem wzrostu jest popyt na dyski SSD dla przedsiębiorstw, związany z wdrażaniem serwerów AI na dużą skalę przez amerykańskich operatorów chmurowych.

Jednocześnie niedobory dysków twardych i wydłużone terminy realizacji przyspieszyły zakupy NAND, co dodatkowo ograniczyło podaż i zwiększyło ceny. W I kw. 2026 r. nierównowaga między podażą a popytem wzmacnia determinację producentów do podnoszenia cen NAND – zauważa TrendForce.

Najwięksi gracze zarabiają

Wszystko to przekłada się na wyższe przychodów dostawców. W efekcie pięciu największych vendorów zwiększyło przychody z NAND o 23,8 proc. w IV kw. 2025 r. (wobec III kw. 2025 r.) – podaje TrendForce.

Samsung utrzymał pozycję lidera, choć jego udział w rynku spadł do 28 proc., a dynamika (+10 proc.) była poniżej rynku. Średnie ceny produktów NAND koncernu znacząco wzrosły, jednak dostawy bitów spadły z powodu wysokiej bazy z poprzedniego kwartału i migracji procesów.

SK Group (SK hynix i Solidigm) odnotowała największy wzrost w czołówce – o blisko 48 proc. kw/kw. To głównie rezultat popytu na mobilne dyski NAND Flash i dyski SSD klasy korporacyjnej.

Kioxia (nr 3) osiągnęła rekordowe przychody i dostawy liczone w bitach w IV kw. 2025 r.

W kolejnych kwartałach będzie jeszcze drożej

TrendForce uważa, że dynamika cen utrzyma się na wysokim poziomie przez cały rok 2026. Wynika to jego zdaniem z ograniczonej ekspansji pojemności NAND w najbliższej przyszłości i rosnącego popytu w związku z AI. Główni dostawcy przyspieszają migracje technologiczne i przesuwają swoją ofertę w kierunku dysków SSD QLC klasy korporacyjnej o dużej pojemności (122 TB i 245 TB), aby sprostać wymaganiom obciążeń AI. Priorytetowo będą traktowane wdrożenia serwerowe, co jeszcze bardziej ograniczy podaż produktów konsumenckich.