Pozabilansowa bomba z opóźnionym zapłonem: jak big techy finansują wyścig o AI
Ogromne zobowiązania finansowe związane z dzierżawą centrów danych i zakupem procesorów są pomijane w bilansach big techów - informuje "The Wall Street Journal"
Big Techy nie ujawniają w bilansach części wydatków
Z analizy przypisów do najnowszych sprawozdań finansowych, przeprowadzonej przez dziennik „The Wall Street Journal”, wynika, że dziewięć czołowych firm technologicznych ma około 3 bilionów dolarów zobowiązań pozabilansowych, związanych głównie z AI. Rosną one szybciej niż tradycyjne nakłady inwestycyjne (CAPEX), które w ciągu ostatniego roku objętego sprawozdawczością wyniosły łącznie około 600 miliardów dolarów. Są one również około trzykrotnie wyższe od kwot, jakie firmy są winne z tytułu bieżących umów leasingu i długoterminowych pożyczek.
Amerykańskie korporacje technologiczne z najwyższej półki podejmują te wielkie ryzyko w oparciu o założenia dotyczące popytu na moc obliczeniową dla AI oraz dostępności sprzętu AI w perspektywie kilku lat. Liczą na to, że bez trudu zrealizują wszystkie swoje zobowiązania dzięki przyszłym przychodom, gdy konsumenci i firmy zaczną wykorzystywać AI w każdej dziedzinie życia. Jeśli te założenia dotyczące technologii i popytu okażą się błędne, umowy mające zapewnić przyszłe moce przerobowe mogą stać się ogromnym obciążeniem dla firm technologicznych i ich inwestorów.
Przykład Mety: projekt „Hyperion”
Dziennik podaje przykład projekt centrum danych Mety o nazwie „Hyperion” w Luizjanie, zajmujący powierzchnię około 1700 boisk piłkarskich. Jednak 27 miliardów dolarów długu zaciągniętego na jego sfinansowanie, nie pojawiają się w bilansie Mety. Właścicielem kampusu jest spółka joint venture, w której większościowym udziałowcem są fundusze zarządzane przez nowojorską firmę Blue Owl Capital. Meta posiada w Hyperion mniejszościowy pakiet udziałów i jednocześnie występuje jako najemca kampusu.
Finansowanie budowy zostało pozyskane poprzez emisję obligacji przez Beignet Investor, spółkę holdingową, za pośrednictwem której Blue Owl posiada swoje udziały w joint venture. Kluczowy mechanizm całej struktury polega na tym, że to właśnie czynsz płacony przez Metę stanowi źródło przepływów pieniężnych wykorzystywanych do obsługi zadłużenia wobec obligatariuszy.
Zgodnie z zasadami rachunkowości, zobowiązania Mety z tytułu leasingu Hyperiona pozostaną poza bilansem do czasu rozpoczęcia płacenia czynszu. Firma podała, że jej łączny początkowy zobowiązanie leasingowe wynosi około 12,3 miliarda dolarów. Meta ujawniła 347 miliardów dolarów całkowitych zobowiązań z tytułu leasingów, które jeszcze nie rozpoczęły obowiązywania.
W analizowanych przez „WSJ” firmach zobowiązania płatnicze z tytułu tych nieuruchomionych jeszcze leasingów wyniosły łącznie 1,2 biliona dolarów pozabilansowych, co stanowiło około czterokrotność kwoty ujawnionej rok wcześniej. Oprócz Mety, „WSJ” przeanalizował zobowiązania Alphabet, Amazon, Microsoft, Oracle, Nvidii, Broadcom, SpaceX i AMD.
1,9 biliona dolarów zobowiązań zakupowych
Centra danych są wypełniane ogromną ilością sprzętu, w tym procesorami Nvidii, służącymi do trenowania i uruchamiania modeli, oraz pamięciami masowymi do przechowywania danych. Firmy podpisują długoterminowe umowy zakupu z dużym wyprzedzeniem, aby zablokować moce produkcyjne u dostawców. Te i inne zobowiązania zakupowe w badanych firmach sięgają oszałamiającej kwoty 1,9 biliona dolarów. Zgodnie z zasadami rachunkowości, zobowiązania zakupowe zazwyczaj pozostają poza bilansem do czasu dostarczenia produktu lub usługi.
Zobowiązania zakupowe i umowne Alphabetu według stanu na 30 czerwca wyniosły 811 miliardów dolarów. Podobnie jak w przypadku innych firm, z ujawnionych informacji trudno wywnioskować, co dokładnie zamierza kupić. Spółka poinformowała, że zobowiązania te dotyczą głównie infrastruktury technicznej i zapasów oraz „umów na zapewnienie energii na potrzeby centrów danych. Alphabet nie wyjaśnił również szczegółowo, dlaczego zobowiązania te wzrosły tak znacząco z 332 miliardów dolarów odnotowanych trzy miesiące wcześniej. Zobowiązania te obejmują kilka lat, a obowiązki wynikające z umów energetycznych sięgają aż do 2054 roku.
Ekspozycja pozabilansowa niektórych firm obejmuje również zobowiązania do nabycia w przyszłości akcji innych spółek lub udzielenia gwarancji dla leasingów innych najemców. Nvidia zobowiązała się do dokonania inwestycji kapitałowych o wartości 27 miliardów dolarów w okresie od 26 kwietnia do końca roku podatkowego w styczniu 2027 roku.
Optymiści kontra sceptycy
Istnieją powody, by sądzić, że firmy technologiczne wywiążą się ze wszystkich swoich zobowiązań. Optymiści wskazują na gwałtownie rosnący popyt na narzędzia AI, co podniosło wartość rynku akcji i doprowadziło do niedoborów kluczowego sprzętu, jako dowód na to, że popyt będzie silny przez wiele lat, a pieniądze na spłatę wszystkich rachunków będą napływać.
Z kolei dla bardziej zaniepokojonych obserwatorów z Wall Street niepokojącym sygnałem jest to, że niektóre firmy technologiczne, które kiedyś wydawały się mieć mocne bilanse, musiały często sięgać po finansowanie z rynków kapitałowych. Alphabet i Amazon opublikowały ostatnio wyniki wykazujące , że ich wydatki inwestycyjne przewyższyły gotówkę wygenerowaną z działalności operacyjnej.
-W miarę jak te pozabilansowe zobowiązania stają się coraz częstsze, większe i bardziej złożone, inwestorom coraz trudniej jest ocenić całkowite potencjalne zadłużenie firm – zauważają analitycy banku Morgan Stanley.
Podobne aktualności
Straż Graniczna: 12 mln zł na oprogramowanie Microsoftu
Straż Graniczna potrzebuje licencje na Office lub równoważne.
Skromne budżety i regulacje hamują AI przemyśle w Polsce
"Największą wartość tworzą projekty, które najpierw rozwiązują konkretny problem biznesowy, a dopiero później dobierają do niego technologię" - zauważa ekspert.
Europejskie firmy marnują miliardy na dublujące się oprogramowanie
Trzy czwarte organizacji korzystających z rozwiązań AI opłaca jednocześnie co najmniej dwa konkurencyjne narzędzia
