Widać duże zapotrzebowanie na większą automatyzację procesów logistycznych w Polsce. Otóż 31 proc. firm planuje inwestycje w AI w magazynach w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Tak wynika z badania zrealizowanego przez Civey na zlecenie firmy PSI. Objęło ono 300 menedżerów ds. logistyki w Polsce i Niemczech. Dla porównania za Odrą 12 proc. pytanych chce inwestować w AI w najbliższym roku.

Tym niemniej ponad 50 proc. respondentów w obu krajach deklaruje, że stawia na rozwój AI. Natomiast w magazynach AI wykorzystuje już 15 proc. firm.

Menedżerowie pytani o bariery we wdrożeniu AI, w Polsce najczęściej wskazywali na budżet (44 proc.). W Niemczech natomiast – na integrację z dotychczasowymi systemami (37 proc.).

„W Polsce bariera kosztowa często wynika nie tyle z samej ceny technologii, co z braku jasno policzonego ROI i obaw przed długim czasem zwrotu. Jednak wprowadzenie AI nie musi być dużym skokiem. Dobrze zaprojektowane wdrożenia zaczynają się od wąskich, wysokowartościowych use case’ów” – twierdzi Mikołaj Garbarek, Senior Vice President Logistics CEE Lead PSI Polska.

Natomiast jako najważniejszą zaletę wdrożenia AI wskazano oszczędność czasu i kosztów (70 proc.). Z kolei 56 proc. uważa, że AI sprawdza się najlepiej w zadaniach związanych z optymalizacją magazynów.

Jak zauważają eksperci, sama technologia nie jest czynnikiem decydującym. Równie istotna jest dojrzałość organizacyjna po stronie klienta oraz model współpracy pomiędzy zespołami.

Wdrożenia AI na CITO: czas liczy się bardziej niż koszty

Jak podkreśla ekspert, logistyka w sektorze retail i e-commerce wchodzi w fazę, w której tempo zmian biznesowych staje się ważniejsze niż sama skala operacji. Dlatego na rynku coraz wyraźniej widoczna jest nowa kategoria projektów wdrożeniowych – określana jako podejście CITO. Najważniejszy w tym przypadku nie jest budżet ani zakres funkcjonalny, lecz czas.

Stosuje się je wtedy, gdy system musi zostać uruchomiony szybko, nawet jeśli część funkcjonalności rozwijana jest dopiero w kolejnych etapach.

„Scenariusze CITO pojawiają się najczęściej w sytuacjach kryzysowych, przy szybkim starcie nowych operacji e-commerce lub dynamicznym wzroście organizacji. Zamiast pełnej optymalizacji procesów od początku zastosowano podejście skoncentrowane na szybkim uruchomieniu operacji i pracy na standardzie systemu” – dodaje Mikołaj Garbarek.