Na koniec 2025 roku moc operacyjna centrów danych w regionie Warszawy osiągnęła 157 MW, co oznacza wzrost o ok. 10 proc. rok do roku. W całej Polsce łączna moc, przekroczyła 210 MW – według raportu Cushman & Wakefield „EMEA Data Centre MarketBeat H2 2025”. Tym samym stołeczny region odpowiada za 3/4 tej wartości. Co więcej, w Warszawie i okolicach data center o mocy 11 MW pozostaje w budowie. Do tego 148 MW jest na etapie planowania. Tym samym stołeczny rynek umacnia swoją rolę jako najważniejszy hub infrastruktury cyfrowej w Europie Środkowo-Wschodniej.

Skąd ten wzrost branży centrum danych

Według raportu stolica przyciąga operatorów kolokacji i dostawców chmury ze względu na silne fundamenty gospodarcze kraju, duży rynek wewnętrzny, szybką cyfryzację przedsiębiorstw i dostęp do wysoko wykwalifikowanych specjalistów. Stabilność związana z członkostwem w UE i NATO też wskazano jako atut.

Dostępność energii i prąd z węgla hamulcem rozwoju

Mimo dobrych perspektyw rynek nie jest wolny od wyzwań.

„Skala inwestycji w fazie budowy w Polsce spadła, co jest związane z wydłużającym się czasem oczekiwania na przyłącza do sieci, ograniczoną dostępnością stacji elektroenergetycznych i rosnącymi kosztami realizacji inwestycji” – wyjaśnia Kamil Żach, Head of Industrial Sector w Cushman & Wakefield.

„Dodatkowo krajowy miks energetyczny, nadal częściowo oparty na węglu, oznacza dla operatorów wyższe koszty emisji i większą ekspozycję na ryzyka regulacyjne. Pomimo tych barier Warszawa pozostaje najbardziej wiarygodnym rynkiem wielkoskalowych centrów danych w Europie Wschodniej” – przekonuje ekspert.

Według raportu CBRE wiele miast w Polsce dostrzega szansę w rozwoju centrów danych. Traktuje je jako alternatywne wykorzystanie terenów poprzemysłowych i sposób na stworzenie nowych lokalizacji poza Warszawą. Polska wzmacnia pozycję na mapie europejskich ośrodków.