Billennium, warszawska spółka dostarczająca rozwiązania IT dla biznesu, poinformowała o rekordowych przychodach 351 mln zł w 2022 r., co oznacza wzrost o 26 proc. r/r. Firma nie ujawniła jednak zysków. W 2021 r. przy 271 mln zł przychodów EBIDTA wyniosła 15,6 mln zł, a zysk netto 9,2 mln zł. Rentowność zysku netto sięgnęła 3,42 proc., a rentowność na sprzedaży 3,67 proc.

Billlennium podaje, że w ub.r. zatrudniło 542 osoby. W 2023 r. planuje otwarcie nowych oddziałów w Holandii i Szwajcarii.

„Cały czas śledzimy sytuację na konkretnych rynkach, na których widzimy największy potencjał do wzrostu biznesu” – twierdzi Bartosz Łopiński, CEO Billennium.

Spółka zatrudnia obecnie na świecie blisko 1,8 tys. osób, z czego ok. 320 w oddziałach w Indiach, Malezji, Kanadzie i Niemczech.

W Holandii i Szwajcarii zbudujemy zespoły skoncentrowane na realizacji projektów dla naszych partnerów z danego regionu. Cały czas będziemy rozbudowywali również zespoły techniczne we wszystkich lokalizacjach, w których obecnie działamy” zapowiada szef firmy.

W 2023 r. według zapowiedzi spółka skoncentruje się na ekspansji na rynki zagraniczne, dywersyfikacji portfela i zwiększaniu satysfakcji pracowników i klientów.

Billennium chce skupić swoje działania na trzech obszarach: wzmocnienie współpracy z Microsoftem, AWS-m, Salesforce’m, rozwój systemu Inperly (aplikacji dla Microsoft Teams) oraz na wsparciu klientów we wdrożeniu i wykorzystaniu rozwiązań sztucznej inteligencji. Ponadto spółka pracuje nad kolejnym produktem własnym.