Ministerstwo Kultury: nie będzie cenzury Internetu
Resort broni nowej ustawy medialnej. Zapewnia, że obowiązek rejestracji w KRRiT filmów umieszczonych na stronach internetowych nie dotyczy twórczości amatorskiej. Nie będzie też opcji odmowy wpisania do rejestru.
Po burzy, jaką wywołał przegłosowany przez sejm projekt zmian w ustawie medialnej (mówi m.in. o obowiązku rejestracji przedsiębiorców, którzy zamieszczają filmy na swoich stronach WWW), zabrał głos resort kultury. Przekonuje, że nie ma mowy o koncesjonowaniu Internetu, wymogi są minimalne i mają wyłącznie na celu zakaz propagowania treści sprzecznych z prawem.
Ministerstwo podkreśla, że obowiązkowi rejestracji w KRRiT nie będą podlegać filmy niekomercyjne (np. nakręcone w celu wymiany zainteresowań, a także na blogach, forach, wysyłane w korespondencji). Przedsiębiorcy muszą zgłosić w Krajowej Radzie tylko takie usługi medialne na żądanie (VOD), które wiążą się z prowadzoną działalnością gospodarczą i umożliwiają czerpanie korzyści majątkowych. Resort zapewnia, że rejestracja będzie darmowa (trzeba jej dokonać najpóźniej z chwilą udostępnienia filmu) i jest automatyczna, tzn. nie ma opcji odmowy. Według ministerstwa celem nie jest cenzurowanie Internetu, jak zarzucają krytycy ustawy, lecz zakaz propagowania treści nawołujących do nienawiści lub dyskryminacji oraz ochrona dzieci (np. przed pornografią, reklamą alkoholi).
Resort zaznacza, że wbrew rozpowszechnianym opiniom polskie przepisy są „maksymalnie liberalne” i że różne formy zgłoszenia i rejestracji usług audiowizualnych wprowadzono w większości państw UE.
Zdaniem Związku Pracodawców Branży Internetowej, nowa ustawa zagrozi rozwojowi Internetu w Polsce i nakłada niepotrzebne obowiązki na przedsiębiorców.
Podobne aktualności
Opłata reprograficzna od laptopów, desktopów i tabletów od 2022 r.
Nowa danina nie obciąży smartfonów, ale nie odpuszczono komputerom i tabletom.
Jest porozumienie antypirackie
Kontrowersyjne porozumienie w sprawie ochrony praw własności intelektualnej staje się faktem. Chce je podpisać m.in. Grupa Allegro. Celem inicjatywy jest zaangażowanie przedsiębiorców w ściganie piratów.
Ministerstwo Kultury chce ścigać piratów kosztem przedsiębiorców. Branża protestuje
Organizacje zarządzające prawami autorskimi wspierane przez resort kultury próbują zaangażować firmy internetowe w ściganie domniemanych naruszeń praw własności intelektualnej. To zamach na wolny Internet - alarmuje Fundacja Panoptykon.
