„Nie rekomenduję i przestrzegam, by przy okazji korzystania z urządzeń służbowych ktokolwiek instalował na nich Tik-Toka” – powiedział minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski na antenie Programu 1 Polskiego Radia.

Jednocześnie zapewnił, że władze nie szykują zakazu korzystania z tej platformy. Według ministra obecnie nie są prowadzone prace, by „eliminować kogokolwiek z rynku”. Przyznał przy tym, że w prywatnym urządzeniu sam ma zainstalowanego Tik-Toka.

Wątpliwości związane z prywatnością danych udostępnianych na Tik-Toku i ryzykiem dezinformacji najgłośniej są podnoszone za oceanem. Zgodnie z decyzją Kongresu USA, właściciel Tik-Toka, chiński koncern Bytedance musi sprzedać tę aplikację. Wniósł jednak skargę do sądu na uchwaloną ustawę.