Microsoft zdecydował się na ten krok po zaawansowanym ataku na pocztę w jego chmurze, który umożliwił domniemanym chińskim hakerom kradzież e-maili wyższych urzędników amerykańskich. Ujawnienie ataku wywołało także falę skarg specjalistów ds. bezpieczeństwa i prawników odnoszących się do konieczności płacenia za narzędzia bezpieczeństwa.

Na swoim blogu Microsoft ogłosił, że zaawansowane funkcje w pakiecie narzędzi do audytu Microsoft Purview, będą dostępne dla wszystkich klientów „w ciągu nadchodzących miesięcy”. Choć narzędzia do audytu cyfrowego nie wystarczą, by zapobiec włamaniom, to są kluczowe w określeniu, czy intruzi znajdują się w sieci organizacji, jak się tam dostali i jak ich usunąć.

Dotychczasowa praktyka Microsoftu, polegająca na pobieraniu opłat za zaawansowane wersje tych narzędzi, spotkała się z szeroką krytyką, szczególnie po wspomnianym ataku. Włamanie to – w konsekwencji którego Microsoft później przyznał się do błędów w kodzie – zostało wykryte tylko dlatego, że jedna z ofiar dostrzegła nietypową aktywność podczas przeglądania swoich logów poczty.

W opublikowanym na blogu Microsoftu oświadczeniu Eric Goldstein, przedstawiciel amerykańskiej agencji ds. cyberbezpieczeństwa i infrastruktury (CISA), stwierdził, że na układzie, w którym narzędzia bezpieczeństwa są dostarczane za darmo, „zyskują wszyscy”.