Meta kupiła startup AI
Meta przejęła startup AI Manus, który ma siedzibę w Singapurze i chińskich założycieli
Według The Wall Street Journal wartość transakcji wynosi 2 miliardy dolarów. Manus zajmuje się tworzeniem autonomicznych agentów AI, którzy mogą samodzielnie wykonywać złożone zadania bez ciągłego nadzoru człowieka. Startup zadebiutował wiosną 2024 roku z filmem demonstracyjnym pokazującym agenta AI wykonującego takie zadania jak selekcja kandydatów do pracy czy analiza portfeli akcji. Firma była pierwotnie założona w Chinach w 2022 roku jako produkt startupu Butterfly Effect, a następnie przeniosła się do Singapuru w 2024 roku, przekształcając się w osobny podmiot. Startup zatrudnia 100 osób.
-Dołączenie do Meta pozwala nam budować na silniejszym, bardziej zrównoważonym fundamencie bez zmiany sposobu działania Manus lub sposobu podejmowania decyzji” – powiedział Xiao, jeden z dwóch chińskich współzałożycieli firmy.
Meta mocno agresywnie inwestuje w sztuczną inteligencję, aby konkurować z Google, Microsoftem i OpenAI. Umowa pomogłaby gigantowi mediów społecznościowych umocnić swoją pozycję w segmencie produktów agentów AI, coraz bardziej intensywnego pola bitwy firm AI.
Meta zapewnia, że będzie nadal obsługiwać i sprzedawać usługi Manus oraz zintegrować je ze swoim pakietem produktów mediów społecznościowych. Natomiast Andy Stone, rzecznik Meta, powiedział, że po transakcji nie będzie żadnych chińskich udziałów własnościowych w Manus, a startup zaprzestanie świadczenia usług oraz działalności w Chinach.
Podobne aktualności
Oligopol na infrastrukturę IT jest problemem dla Europy
Jedną decyzją polityczną można wyeliminować innowacyjność firm, krajów, a nawet całej Europy - wskazuje ekspert.
Już 46 proc. polskich pracowników regularnie używa generatywnej AI
"Aby technologia przełożyła się na wyniki biznesowe, firmy muszą przeprojektować procesy, a nie tylko wymienić narzędzia" - radzi ekspert.
Cisco rozważa przejęcie Astrix nawet za 350 mln dol.
Ostatnio koncern kupuje firmy związane ze sztuczną inteligencją.
