Według raportu Newmark szacowana wartość europejskiego rynku data center wynosi 113 mld euro. Jego zapotrzebowanie na energię elektryczną ma zwiększyć się 3,5-krotnie w ciągu 10 lat. Oznacza to wzrost 96 TWh w 2024 r. do 236 TWh 2035 roku. Będzie to stanowić już 5,7 proc. całkowitego zużycia energii w Unii Europejskiej.

W kraju zasilanie również należy do najważniejszych wyzwań. Według raportu Kingstona ze stycznia 2025 r. pt. „Rynek centrów danych w Polsce” aż 80 proc. operatorów wskazuje na rosnące ceny energii jako główny problem w zapewnieniu ich stabilnego działania. Dla 70 proc. wyzwaniem są wysokie koszty modernizacji infrastruktury.

Z badania wynika również, że 60 proc. operatorów centrów danych korzysta z infrastruktury on-premise. Zarządzają nią wewnętrznie, co daje im kontrolę nad środowiskiem IT. Jednak jak wskazują, coraz większy wpływ na rozwój tych obiektów mają usługi chmurowe i potrzeba migracji do rozwiązań hybrydowych.

Wobec ryzyka awarii globalnych centrów danych, usług i aplikacji (jak ostatnio w AWS), cyberataków, a także problemów z siecią energetyczną, ekspert Kingstona radzi, by firmy tworzyły backup odseparowany od chmury. Dzięki temu, jak przekonuje, zadbają o bezpieczeństwo danych i zminimalizują ryzyko przestojów.

„Najskuteczniejsza pozostaje metoda 3-2-1, oznaczająca wykonywanie trzech kopii danych, na dwóch różnych nośnikach, w tym jednej odizolowanej od sieci” – sugeruje Robert Sepeta, Business Development Manager w Kingstonie.

Według raportu Kingstona 5 proc. operatorów regularnie (zwykle co 3 – 5 lat) modernizuje najważniejsze elementy infrastruktury. W tym 95 proc. odnawia hardware, jak jak RAM, dyski, systemy chłodzenia. Dla 90 proc. motywacją jest rozwój rozwiązań IT, a dla 80 proc. regulacje prawne i ESG.