Polskie firmy są celem ataków hakerskich ponad 250 razy dziennie i 1825 razy tygodniowo. Taka jest średnia według raportu Check Point Research. Ten ponury wynik oznacza miejsce w pierwszej 5-tce najbardziej zagrożonych krajów Unii. Pod względem skali wzrostu liczby ataków w ciągu roku (wzrost o 51 proc.) nasz kraj znalazł się w Top 10. Cyberataki w Polsce to jednak nie unijny rekord. Najwięcej z nich muszą odpierać Czechy.

Liczba ataków tygodniowo:

Czechy 2580

Włochy 2414

Hiszpania 2108

Szwecja 1990

Polska 1825

Jeśli chodzi o sektory, to do najbardziej wrażliwych należą sektory rządowy, wojskowy, użyteczności publicznej (blisko 2 tys. ataków). Jednak edukacja i badania są najbardziej atakowaną branżą w Europie i na świecie ze średnią liczbą ponad 4300 ataków tygodniowo na organizację.

„Do ataków wykorzystywane są narzędzia AI i algorytmy platform społecznościowych. Cyberprzestępcy stają się coraz bardziej wyspecjalizowani i zuchwali, jak również również są coraz lepiej finansowani i zorganizowani. Sprawia to, że zagrożenie jest bardziej realne i nieprzewidywalne” – komentuje Wojciech Głażewski, dyrektor Check Point Software Technologies w naszym kraju, cyberataki w Polsce i innych krajach.

Procentowy wzrost liczby cyberataków w ciągu roku w krajach UE

Szwajcaria 135%

Czechy 129 %

Francja 102%

Szwecja 81%

Hiszpania 75%

Niemcy 70%

Austria 66%

Holandia 64%

Włochy 60%

Polska 51%

Najczęściej wykrywanym malware’m w polskich sieciach firmowych jest FakeUpdates.

Powszechne wykorzystanie internetu globalnie (5,5 miliarda użytkowników), 15 miliardów urządzeń IoT podłączonych do sieci, powszechny mobilny dostęp do sieci i rozwój sztucznej inteligencji – niosą ze sobą zarówno nowe możliwości, jak i zagrożenia cyberatakami – podkreślają eksperci Check Point Software.