LED-y napędzą wzrost rynku pro AV
Przychody zwiększą się o 160 proc. do 2026 r.
Wyświetlacze LED będą mile widziane w różnych branżach i zastosowaniach – wynika z prognozy.
Rynek profesjonalnych wyświetlaczy (LCD, LED, technologie projekcyjne) wzrośnie łącznie o 45 proc., licząc od 2021 do 2026 r. Wartość detaliczna sprzedaży za 3 lata powinna osiągnąć 49 mld dol. – podaje Futuresource Consulting.
Rynek profesjonalnych wyświetlaczy już jest liderem rynku pro AV, odpowiadając za 57 proc. całkowitych przychodów (37 mld dol. w 2022 r).
Coraz wyższe wydatki powinna generować popularność rozwiązań konferencyjnych, pracy hybrydowej, komunikacji opartej na współpracy.
160 proc. wzrostu na LED-ach
W 2026 r. LCD będą odpowiadać za ponad 50 proc. globalnej wartości sprzedaży, aczkolwiek w najbliższych latach przyspieszy adopcja wyświetlaczy opartych na diodach LED, wraz ze zmniejszaniem się rozstawu pikseli (pixel pitch) i spadającymi cenami.
„Wyświetlacze LED stają się głównym motorem wzrostu wartości profesjonalnych wyświetlaczy” – twierdzi Ted Romanowitz, główny analityk Futuresource Consulting.
Przewidywany wzrost przychodów w przypadku direct view LED wyniesie prawie 160 proc. w latach 2021-2026. Ich popularność będzie rosła w różnych branżach i zastosowaniach, od Digital Signage i ścian wideo, poprzez pomieszczania kontrolne, po sektor korporacyjny i szkoły wyższe.
W kolejnych latach zmniejszy się udział projektorów, choć nadal będzie to rynek warty miliardy (4,5 mld dol. w 2026 r.).
Zdaniem Futuresource producenci z wysoce zintegrowanymi łańcuchami dostaw mają silną przewagę strategiczną. Inne marki muszą wyróżnić się możliwościami na specyficznych rynkach i zastosowaniach.
Podobne aktualności
Rekordowy spadek sprzedaży pamięci DRAM w dystrybucji
Dołek na wolumenach wyniósł 48 proc. w I kw. 2026 r. Co gorsza, ograniczona podaż i wysokie ceny na razie pozostaną.
Sprzedaż pamięci poszła w dół
To nie jest skutek mniejszego popytu, lecz ograniczonej podaży i wysokich cen. Prawdopodobnie utrzymają się w tym roku.
Projektory podrożały o 26 proc.
„Ceny są jednym z najbardziej wyraźnych wskaźników tego, co naprawdę dzieje się na rynku” - twierdzi menedżer.
