Koszty programu „Laptop dla ucznia” z 2023 r. obciążą budżet państwa – poinformowała wiceminister edukacji narodowej Katarzyna Lubnauer w „Dzienniku Gazeta Prawna”. W ramach programu zakupiono 394 tys. laptopów dla czwartoklasistów za blisko 1,2 mld zł.

Według ówczesnego ministra cyfryzacji, wydatkowane środki publiczne miały być ostatecznie sfinansowane z Krajowego Programu Odbudowy, po jego odblokowaniu przez KE. Z wypowiedzi Katarzyny Lubnauer wynika natomiast, że tak się nie stanie, gdyż poprzednia ekipa postąpiła „wbrew zasadom”: „idea KE była taka: tworzysz politykę cyfrową, mówisz, co i w jaki sposób chcesz wykorzystać w edukacji, a jakiekolwiek zakupy realizujesz potem” – wyjaśnia Lubnauer dla DGP.

Ze względu na brak finansowania w br. nie będzie programu laptop dla ucznia. W 2025 r. ma go zastąpić nowy program „Cyfrowy uczeń”.

Według minister, aby program „Cyfrowy uczeń” ogłoszono w czerwcu br., tak jak planowano, najpierw muszą nastąpić decyzje Komisji Europejskiej w sprawie rewizji KPO i Polityki Cyfrowej Transformacji Edukacji. Obecnie program opiniuje KE. Instytut Badań Edukacyjnych przygotowuje analizy dotyczące laptopów – informuje Lubnauer.

W lutym br. minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zawiadomił prokuraturę w sprawie programu „Laptop dla ucznia”. Resort nie ujawnił szczegółów. Wcześniej minister sugerował nieprawidłowości w programie.