Żaden z hipersklalerów nie przekroczył co prawda ilościowych progów określonych w Digital Market Act (DMA), jednak ich pozycja rynkowa wzbudziła zainteresowanie regulatorów. Jeśli kwalifikacja zostanie utrzymana, na obu dostawców nałożone zostaną obowiązki w zakresie interoperacyjności, dostępu do danych oraz przestrzegania zasad uczciwej konkurencji. Taka kwalifikacja wiązałaby się z nałożeniem na obu gigantów konkretnych obowiązków, a w razie ich niewykonania – kar finansowych sięgających do 10 proc. globalnych przychodów.

Zdaniem Komisji AWS i Azure, będące odpowiednio największym i drugim co do wielkości dostawcą usług chmurowych w UE, pełnią rolę pośrednika między przedsiębiorstwami a ich klientami na rynku europejskim. – Obie platformy dysponują rozległą i ugruntowaną bazą użytkowników, a ponadto wydają się korzystać z efektu uzależnienia oraz wysokich kosztów zmiany dostawcy, jak również z rozbudowanego ekosystemu powiązanych produktów i usług – czytamy w komunikacie Komisji Europejskiej.

Na tym etapie stanowisko Komisji Europejskiej ma charakter wstępny: Amazon i Microsoft mają możliwość ustosunkowania się do zarzutów przed wydaniem decyzji ostatecznej.

-Niepokoi nas jednak fakt, że rosnąca pozycja Google Cloud i modelu Gemini pozostaje poza obszarem regulacji, co może zaburzyć równowagę rynkową na niekorzyść wszystkich jego uczestników – powiedział rzecznik Microsoftu w rozmowie z portalem The Register.

Swój sprzeciw wyraziło również AWS. -Wstępne ustalenia Komisji pomijają szerokość oferty usług chmurowych dostępnych dla europejskich klientów i grożą zniechęceniem do inwestycji w Europie oraz zahamowaniem innowacji. Klienci w całej Europie mają dziś większy wybór, korzystają z niższych cen i cieszą się większą elastycznością niż kiedykolwiek wcześniej – powiedział rzecznik Amazona.

Zdaniem Henny Virkkunen, wiceprzewodnicząca Komisji odpowiedzialnej za suwerenność technologiczną, bezpieczeństwo i demokrację, usługi chmurowe stały się fundamentem europejskiej gospodarki i warunkiem niezbędnym dla rozwoju sztucznej inteligencji. Ponad połowa unijnych przedsiębiorstw korzysta już z chmury publicznej, a inwestycje w tę infrastrukturę biją rekordy. Ze względu na ich kluczową rolę w cyfrowej przyszłości Europy usługi te muszą działać na uczciwych, otwartych i konkurencyjnych rynkach, które budują zaufanie i wzmacniają technologiczną suwerenność Europy.

Jeśli wstępne ustalenia zostaną potwierdzone i Microsoft oraz Amazon uzyskają status strażnika dostępu w obszarze usług chmurowych, na dostosowanie się do wymogów DMA będą mieli sześć miesięcy.