Resort finansów wydłuży okres odroczenia kar za błędy związane ze stosowaniem Krajowego Systemu e-Faktur do 31 grudnia 2027 r. Dotychczas moratorium na stosowanie kar miało obowiązywać do końca 2026 roku.
Resort uzasadnia złagodzenie kursu postulatami przedsiębiorców w tej sprawie. Chce im dać więcej czasu na pełne wdrożenie nowych procesów związanych z KSeF.

Ponadto od 1 stycznia 2027 r. do KSeF przystępują najmniejsi przedsiębiorcy, których sprzedaż wraz z podatkiem nie przekracza 10 tys. zł miesięcznie. Bez zmiany regulacji od razu weszliby pod rygor kar.

Dla przypomnienia KSeF stał się obowiązkowy od 1 lutego 2026 r. dla dużych organizacji, a od 1 kwietnia 2026 r. dla pozostałych, za wyjątkiem wspomnianych drobnych biznesów. Tym samym wszyscy zyskają dodatkowy czas na naukę obsługi systemu i dostosowanie procesów biznesowych bez ryzyka odpowiedzialności finansowej za błędy.

Zapowiedź wydłużenia czasu bez kar za KSeF wymaga jeszcze zmian ustawowych. Ministerstwo zapewnia, że rozpoczyna prace nad odpowiednim projektem.

Jednocześnie resort przypomina, że odroczenie kar nie oznacza braku reakcji skarbówki na naruszenie obowiązku wystawiania faktur poza KSeF (z wyjątkiem ustawowo określonych przypadków). W takiej sytuacji kontrolerzy będą badać, czy niestosowanie systemu nie prowadzi do nierzetelnego rozliczania podatku – przestrzega fiskus.

Ekspert: pozytywny sygnał dla rynku

Jak zauważa Bogdan Zatorski, kierownik ds. analiz biznesowych i wymagań prawnych w Symfonii, decyzja o odroczeniu kar zapadła w kluczowym momencie. Otóż obecnie przedsiębiorcy i dostawcy oprogramowania od miesięcy wciąż przyzwyczajają się do nowej rzeczywistości księgowej. Zniesienie presji sankcji finansowych może zapobiec paraliżowi operacyjnemu w firmach.

Uważa deklarację resortu za jasny sygnał, że priorytetem rządowym staje się bezpieczne i stabilne wdrożenie cyfryzacji, a nie penalizacja biznesu na etapie adaptacji nowych rozwiązań.

„To bardzo dobra wiadomość dla przedsiębiorców jak i dla dostawców oprogramowania. Wystawcy faktur zyskują dzięki temu czas na to, aby w spokoju dopracować wewnętrzne procesy obsługi faktur. Producenci oprogramowania zyskują czas na dalsze spokojne usprawnienie rozwiązań informatycznych. Dzięki temu można lepiej wykorzystać cyfryzację do podniesienia efektywności procesów sprzedaży u wystawców i procesów obsługi zakupów u nabywców” – komentuje Bogdan Zatorski.