Blisko jedna trzecia (31 proc.) Polaków w wieku 15-64 lata korzysta z generatywnej sztucznej inteligencji. To wzrost z 28,5 proc. wobec II poł. 2025 r., czyli o 2,5 p.p. – według raportu „Global AI Diffusion”, przygotowanego przez Microsoft AI Economy Institute. To wynik wyraźnie wyższy niż średnia światowa (17,8 proc.).

Według badania Polska znalazła się w gronie 26 krajów na świecie, które przekroczyło próg 30 proc. adopcji AI. Kwartał wcześniej było ich 18. Liderem są Zjednoczone Emiraty Arabskie z wynikiem 70,1 proc.
Raport pokazuje też przyspieszenie w dużych gospodarkach: w USA wykorzystanie sztucznej inteligencji wzrosło z 28,3 proc. do 31,3 proc. (czyli polski wynik jest zbliżony), a w Korei Południowej z 30,7 proc. do 37,1 proc.

Globalnie aż 80 proc. zaawansowanych użytkowników AI deklaruje, że dziś wykonuje zadania, które jeszcze rok temu były poza ich możliwościami.

„Wynik Polski w raporcie Global AI Diffusion za pierwszy kwartał 2026 roku to wyraźny sygnał wejścia rynku w nową fazę dojrzałości wykorzystania sztucznej inteligencji” – komentuje Iwona Szylar, dyrektor generalna Microsoftu w Polsce.

„Przekroczenie poziomu 30 proc. adopcji generatywnej sztucznej inteligencji pokazuje, że coraz więcej organizacji w Polsce wykorzystuje AI w sposób strategiczny, w którym sztuczna inteligencja odpowiada na potrzeby biznesowe organizacji. Mówimy o podejściu, które obejmuje cztery kluczowe filary: rozwój kompetencji i wsparcie pracowników, redefinicję procesów biznesowych, wzbogacanie doświadczeń klientów oraz tworzenie nowych modeli biznesowych. To właśnie takie holistyczne podejście pozwala przechodzić od punktowych wdrożeń do realnej, skalowanej transformacji” – twierdzi dyrektor.

Trzeba przygotować organizację na AI

Jak dodaje, kluczowe staje się jednak przygotowanie organizacji jako całości na transformację AI. Chodzi o budowanie kompetencji, rozwój kultury otwartej na zmianę i gotowość ludzi do pracy w nowym modelu.

„To właśnie te elementy przesądzają o tym, czy AI przekłada się na trwałą wartość biznesową. Bez nich nawet najbardziej zaawansowane technologie pozostają niewykorzystanym potencjałem” – podsumowuje Iwona Szylar.