Firmy, które już teraz uznają sztuczną inteligencję za priorytet, mogą w przyszłości odnieść znaczące korzyści. Świat biznesu staje się coraz bardziej skomplikowany, m.in. ze względu na liczne regulacje, zmiany taryfowe i różnorodne zagrożenia. Dodatkowym wyzwaniem są rosnące wymagania klientów oraz konieczność automatyzacji wielu rutynowych zadań wykonywanych przez pracowników i menedżerów. Co ciekawe, AI działa również jako magnes na najlepsze talenty IT – aż 80 proc. inżynierów preferuje pracę w firmach, które traktują sztuczną inteligencję jako kluczowy element strategii.

– Wiele firm znajduje się obecnie w punkcie zwrotnym, jeśli chodzi o sztuczną inteligencję. Niezbędne jest, aby liderzy biznesowi i inżynierowie zainwestowali w jej integrację oraz szkolenia, co pozwoli im szybciej czerpać korzyści i napędzać przyszły wzrost – mówi Terrence Curtin, CEO TE Connectivity.

Japonia liderem w adaptacji AI

Najbardziej zaawansowanym krajem pod względem wdrażania AI jest Japonia – 75 proc. firm korzysta tam z tej technologii, a 31 proc. w szerokim zakresie. Na kolejnych miejscach znajdują się:

Indie – 73 proc. firm wdrożyło AI (w tym 25 proc. na dużą skalę),

Chiny – 70 proc. (28 proc. szeroko),

Niemcy – 65 proc. (15 proc. szeroko),

Stany Zjednoczone – 62 proc. (15 proc. szeroko).

Zaskakująca może być dopiero piąta pozycja USA. Co prawda, 55 proc. amerykańskich firm zaczęło korzystać z AI w ciągu ostatniego roku – co stawia je na czele państw, które wprowadziły tę technologię najświeżej – jednak wygląda to bardziej na nadrabianie zaległości. Tylko 9 proc. amerykańskich przedsiębiorstw korzysta z AI od ponad trzech lat, co znacznie odstaje od pozostałych krajów. Dla porównania, w Chinach 60 proc. firm ma dłuższe doświadczenie w tej dziedzinie, a w Japonii ponad połowa organizacji używa AI od co najmniej trzech lat.

AI nie jest jeszcze głównym priorytetem

Choć sztuczna inteligencja jest jednym z najgorętszych tematów w mediach, to nie znajduje się na szczycie listy priorytetów strategicznych firm na rok 2030. Najważniejszym celem pozostaje innowacja produktowa (60 proc.), następnie zwiększenie zysków (47 proc.), a dopiero na trzecim miejscu pojawia się AI (35 proc.). Niski priorytet dla sztucznej inteligencji znajduje odzwierciedlenie w budżetach na szkolenia – aż 42 proc. firm przyznaje, że nie oferuje swoim pracownikom programów edukacyjnych w tym zakresie.

Badanie TE Connectivity objęło 1000 inżynierów oraz przedstawicieli kadry kierowniczej z firm inżynierii przemysłowej w Chinach, Niemczech, Indiach, Japonii i Stanach Zjednoczonych. Jego celem było uzyskanie informacji na temat podejścia przedsiębiorstw do kluczowych kwestii innowacji.