IT drożeje, przetargi cierpią
Lawinowy wzrost cen IT prowadzi do opóźnienia i okrojenia zamówień publicznych. Konieczna jest zmiana procedur - apeluje związek branżowy.
„Potrzebujemy większej elastyczności – zarówno w konstrukcji postępowań, jak i w zarządzaniu budżetami” – mówi prezes.
Ceny infrastruktury IT w 2026 roku mogą wzrosnąć nawet o 100–130 proc. – według badania przeprowadzonego przez CIONET wśród 88 CIO i liderów IT w Polsce. Rosnące ceny i wydłużające się terminy mogą prowadzić do opóźnień i wzrostu kosztów projektów państwowych – alarmuje Związek Cyfrowa Polska.
„To nie jest chwilowe zaburzenie rynku. Wchodzimy w okres, w którym dostępność technologii i jej koszt stają się jednym z kluczowych czynników rozwoju gospodarki. Jeszcze niedawno rozmawialiśmy o tym, jak szybko się cyfryzować. Dziś pytanie brzmi: czy nas na to stać i czy jesteśmy w stanie te projekty w ogóle zrealizować” – mówi Michał Kanownik, prezes Związku Cyfrowa Polska.
Rosną ceny, opóźnione i okrojone projekty publiczne
Ceny infrastruktury IT rosną szybciej niż cykle inwestycyjne i budżetowe, co zmienia warunki planowania projektów.
Najbardziej odczuwalne są skutki w sektorze publicznym. Procedury zamówień publicznych, które trwają często kilkanaście miesięcy, nie są dostosowane do rynku, na którym ceny i dostępność sprzętu zmieniają się z kwartału na kwartał.
„W praktyce oznacza to, że przetargi przygotowane kilka miesięcy wcześniej coraz częściej nie odpowiadają realiom rynkowym w momencie ich rozstrzygnięcia” – podkreśla Michał Kanownik.
W efekcie instytucje publiczne muszą ograniczać zakres inwestycji, zmieniać je albo ponownie uruchamiać procedury zakupowe. Wydłuża to realizację projektów, jak też zwiększa koszty.
Przykładem jest tegoroczny przetarg na serwery w Centrum Informatyki Resortu Finansów. Zamawiający unieważnił jedną z trzech części postępowania, bo ceny w ofertach złożonych przez integratorów znacznie przekroczyły założony budżet. CIRF zabrakło ponad 70 mln zł na sfinansowanie zakupu.
„To zaczyna być realne ryzyko dla tempa cyfryzacji państwa. Jeżeli nie dostosujemy podejścia do zamówień publicznych, będziemy mieli coraz więcej projektów opóźnionych lub okrojonych” – dodaje Michał Kanownik.
Co gorsza, komponenty będą jeszcze droższe. Przykładowo NAND flash po podwyżkach cen o 85 – 90 proc. w I kw. 2026 r. podrożeje o kolejne 70 – 75 proc. w II kw. 2026 r. – prognozuje TrendForce.
Do tego koncentracja na rynku dostawców infrastruktury IT – liczba najważniejszych dostawców jest ograniczona. Oznacza to, że firmy i instytucje publiczne mają mniejszą przestrzeń do negocjacji i większą ekspozycję na wahania cen.
Jakie rozwiązania są potrzebne
Zdaniem ekspertów Związku Cyfrowa Polska konieczne jest pilne dostosowanie mechanizmów zamówień publicznych do nowych realiów rynkowych. Kluczowe jest zwiększenie elastyczności w planowaniu i realizacji inwestycji oraz uwzględnianie zmienności cen i dostępności technologii.
„Musimy odejść od myślenia, że rynek technologii jest przewidywalny w horyzoncie kilkunastu miesięcy. Potrzebujemy większej elastyczności – zarówno w konstrukcji postępowań, jak i w zarządzaniu budżetami” – podkreśla Michał Kanownik.
Eksperci organizacji wskazują również na potrzebę szerszego wykorzystania elastycznych modeli zakupowych, rozwiązań hybrydowych i chmurowych, etapowania inwestycji.
„To moment, w którym musimy zacząć traktować dostęp do technologii jako element bezpieczeństwa państwa i jego zdolności operacyjnej. Bo jeśli nie jesteśmy w stanie kupić i wdrożyć infrastruktury na czas, to nie jesteśmy w stanie realizować kluczowych usług publicznych” – podsumowuje prezes Związku Cyfrowa Polska.
Podobne aktualności
Przetargi: potrzebny jest test suwerenności w ocenie ofert
Obok kryteriów ceny i funkcjonalności w przetargach IT trzeba wprowadzić kryteria suwerenności - przy zamówieniach na technologie o strategicznym znaczeniu dla państwa.
Przetarg na ponad 7 tys. subskrypcji VMware
COI zamawia blisko 3,7 tys. subskrypcji na VVF, prawie 3 tys. na VCF oraz ponad 600 na vSAN.
