Analitycy kwestionują argumenty Departamentu Sprawiedliwości USA, który w sądzie chce zablokować połączenie HPE – Juniper.

W pozwie ministerstwo twierdzi, że fuzja zmniejszy konkurencję na rynku i wybór dla użytkowników. Do tego podbije ceny i osłabi innowacje. Pozostawi też amerykańskie przedsiębiorstwa w obliczu dwóch firm kontrolujących ponad 70 proc. rynku sieciowego: HPE-Juniper i Cisco Systems.

Władze mają problem z rozumieniem technologii

Rząd „wyraźnie nie rozumie niuansów” technologii, a posunięcie Departamentu Sprawiedliwości „nie wydaje się racjonalne” – komentuje Will Townsend. Jest to wiceprezes i główny analityk ds. sieci w Moor Insights & Strategy. Uważa, że wspólny zespół inżynieryjny oraz B&R HPE i Junipera przyspieszy innowacje na rynku sieciowym, zwłaszcza w obciążeniach związanych z AI.

„Połączenie przyniosłoby więcej zasobów do kanału sprzedaży, więcej szkoleń, prawdopodobnie więcej dolarów” – uważa Townsend. „Zapewni partnerom handlowym realny alternatywny wybór”.

„Cisco się śmieje”

Cisco musi się teraz śmiać” – komentuje CEO amerykańskiego integratora, który współpracuje z HPE, Juniperem i Cisco. „Ten pozew jest dla mnie całkowicie zaskakujący. Ile przejęć dokonało Cisco w ciągu ostatnich 20 lat, aby utrzymać swoją dominację na rynku? Jestem w szoku” mówi.

Jego zdaniem zablokowanie połączenia HPE – Juniper ograniczy innowacje na rynku wobec dominacji Cisco.

„Wielu klientów Cisco uważa, że Cisco nie jest innowacyjne w odniesieniu do swojej oferty sieciowej” — twierdzi Patrick Shelley, CTO PKA Technologies.

Cisco nie skomentowało blokady połączenia HPE – Juniper.

HPE – Juniper tylko numerem 2

Crawford Del Prete, prezes IDC, zauważa, że połączone biznesy sieciowe HPE i Juniper Networks miałyby dwukrotnie mniejszy udział w światowym rynku iż samo Cisco. W 3 kwartałach 2024 HPE i Juniper odpowiadały łącznie za 20,4 proc. światowych przychodów na rynku WLAN. Tymczasem Cisco za 41 proc., natomiast Huawei ma 7,9 proc.

Zatem nawet jeśli HPE i Juniper sfinalizują transakcję, pozostaną numerem 2 na rynku, a ponad 8 innych firm na nim konkuruje.

„HPE nabywa technologię, która pozwoli im być bardziej konkurencyjnymi” — utrzymuje Del Prete. „Czy to nie jest to, co Cisco zrobiło z Meraki?” Cisco przejęło Meraki w 2012 r. za 1,2 mld dol.

Uważa również, że fuzja jest korzystna dla klientów, gdyż HPE i Cisco będą wówczas ostro konkurować, inwestując duże budżety w innowacje.

Dla HPE według niego dużą korzyścią z zakupu będzie dostęp do „rynku centrów danych i dostawców usług, który jest bardzo, bardzo gorący, biorąc pod uwagę świat oparty AI”.

Rynek potrzebuje silnej konkurencji HPE i Junipera

Także Zeus Kerravala, założyciel i główny analityk ZK Research, uważa, że analiza rynku Departamentu Sprawiedliwości sprzeciwiająca się transakcji jest chybiona.

„Jeśli spojrzymy na inne rynki, na których nie ma silnego numeru dwa, to spowalnia innowacje” – twierdzi.

Jego zdaniem dodanie punktów dostępowych Junipera do oferty HPE nie stworzy nieuczciwej przewagi.

„Innowacja tkwi po stronie oprogramowania. To kolejna rzecz, którą przeoczył Departament Sprawiedliwości” – mówi. Jego zdaniem błędem jest też skupienie się ministerstwa na sieci WLAN. Zauważa, że przejęcie ma szerszy zakres, a to AI określi przyszły sukces na rynku, a nie WLAN.

CEO HPE: decyzja sądu w ciągu 4 – 6 miesięcy

CEO HPE Antonio Neri jest przekonany, że HPE wygra sądową batalię o zgodę na przejęcie Junipera. Według niego postępowanie potrwa od 4 do 6 miesięcy.

Uważa, że pozew Departamentu Sprawiedliwości nie uwzględnia wsparcia klientów dla transakcji i interesów bezpieczeństwa narodowego. Zwłaszcza wobec udziału w rynku Huawei. Połączenie HPE – Juniper według niego będzie „znakomitą alternatywą” dla chińskich dostawców. Pozwoliłoby HPE konkurować z Huawei poza USA.

„Klienci czekają na tę transakcję, ponieważ chcą alternatywy dla 50 procent rynku” – twierdzi CEO.

Ma nadzieję, że po zatwierdzeniu stałego szefa ds. prawa antymonopolowego, departament inaczej spojrzy na przejęcie HPE – Juniper. Obecnie amerykańska administracja jest w okresie przejściowym po przejęciu władzy przez Donalda Trumpa.

Źródło: CRN USA