Google pozywa gang oszustów wykorzystujących AI – straty sięgają 1,9 mld dolarów
Oszuści bombardujący smartfony fałszywymi wiadomościami o przesyłkach i opłatach drogowych podszywają się pod operatorów telefonii komórkowej
Oszuści bombardujący smartfony fałszywymi wiadomościami o przesyłkach i opłatach drogowych podszywają się pod operatorów telefonii komórkowej. Napastnicy wykorzystują możliwości AI w zakresie programowania do tworzenia fałszywych witryn internetowych, które wyglądają jak prawdziwe – informuje Google. Koncern złożył pozew wobec grupy oszustów, którą określa jako jednego z najbardziej aktywnych podmiotów w spamosferze. To pierwsza sprawa wytoczona przeciwko sprawcom korzystającym z modelu AI Gemini od Google.
Google i organy ścigania nazywają tę grupę „Outsider”. Wysyła ona wiadomości informujące odbiorców, że mają do wykorzystania punkty w programie lojalnościowym operatora. W celu zachęcenia ofiarq do podania danych konta, oszuści informują, że muszą się natychmiast zalogować, zanim punkty wygasną. W przeciwnym razie nie odbiorą np. darmowych słuchawek czy Apple Watcha.
Link w wiadomości prowadzi do strony stylizowanej na witrynę operatora. Aby ułatwić tworzenie takich stron, grupa opracowała poradnik wykorzystania Gemini do generowania kodu. Ostatecznym celem wielu takich oszustw jest kradzież numerów kart kredytowych, które później trafiają na sprzedaż albo są wykorzystywane do zakupu kart podarunkowych lub towarów luksusowych.
Wykorzystując sztuczną inteligencję grupa była w stanie rozesłać setki szablonów stron internetowych. Tę samą metodę zastosowano też w atakach informujących konsumentów o rzekomych problemach z ich kontami maklerskimi. Korzystając z ponad 8 tys. witryn phishingowych, Outsider wykradł szacunkowo 3,87 mln numerów kart kredytowych ofiarom z kilkudziesięciu krajów, co od lipca 2023 roku przyniosło straty na poziomie 1,9 mld dolarów – podało FBI.
-Przestępcy coraz częściej wykorzystują AI, by oszustwa tego typu były bardziej przekonujące i trudniejsze do wykrycia – powiedział Brett Leatherman, zastępca dyrektora wydziału cyberprzestępczości FBI.
Według Google, w ciągu dwóch tygodni zakończonych 1 czerwca firma otrzymała ok. 55 tys. zgłoszeń podejrzanych wiadomości w Google Messages – domyślnej aplikacji SMS dla użytkowników Androida, a wiele z nich przypisuje się grupie Outsider.
Hakerzy i cyberprzestępcy wykorzystują AI w wielu różnych rodzajach ataków. W ubiegłym roku Anthropic informował, że sztuczna inteligencja jest używana do tworzenia ransomware, analizowania wykradzionych danych oraz generowania fałszywych tożsamości na potrzeby oszustw. Firma ostrzegała też, że hakerzy sponsorowani przez Chiny wykorzystują AI do automatyzacji cyberatatków.
Google domaga się przed federalnym sądem w Nowym Jorku wstrzymania działalności oskarżonych cyberprzestępców, co umożliwiłoby usunięcie ich stron internetowych i kanałów komunikacji. Firma argumentuje, że wykorzystywanie jej produktów i logo szkodzi jej wizerunkowi. Google złożył już wcześniej inne pozwy wobec oszustów rozsyłających SMS-y, a jednocześnie wsparł kilka projektów ustaw mających na celu walkę z tego typu przestępczością.
W maju firma analityczna DarkTower zidentyfikowała grupę oszustów z Afryki Zachodniej, która wykorzystywała wyspecjalizowany system oparty na AI do wysyłania fałszywych faktur do firm. to rodzaj oszustwa znany jako business email compromise (BEC). Według Gary’ego Warnera, dyrektora ds. analizy zagrożeń w DarkTower, oszuści zbudowali narzędzie zarządzające całym procesem oszustwa od początku do końca. System najpierw przeprowadza wstępne rozpoznanie celu, odnajduje adresy e-mail kadry zarządzającej, a następnie tworzy atak phishingowy mający na celu wykradzenie danych logowania do skrzynek mailowych. Po przejęciu konta pocztowego system AI analizuje wszystkie wiadomości i identyfikuje te związane z płatnościami oraz osoby uprawnione do ich autoryzacji. System wskazuje też, do kogo wysłać fałszywe faktury, i sam je redaguje.
Podobne aktualności
Sklepy kontra chatboty: bitwa o ostatni klik
Konsumenci coraz chętniej korzystają z narzędzi takich jak ChatGPT czy Google Gemini przy szukaniu ofert. Sieci handlowe robią wszystko, by pojawiać się w wynikach wyszukiwania chatbotów
Punkt zwrotny dla AI. Wydatki na wnioskowanie przewyższyły szkolenia
"Dla dostawców różnicowanie infrastruktury opiera się teraz na ekonomii wnioskowania, a nie na skali klastra szkoleniowego" - twierdzi ekspert.
35 mln zł na polską piaskownicę AI
Powstanie centralny portal i bezpieczne środowisko do testowania rozwiązań sztucznej inteligencji - zapowiada ministerstwo.
