Od 2 sierpnia 2026 r. zaczną obowiązywać przepisy AI Act, dotyczące przejrzystości części treści tworzonych lub zmienianych przy użyciu sztucznej inteligencji. Regulacja ta dotyczy ryzyka wprowadzenia w błąd i manipulacji z pomocą narzędzi AI.

Freelancehunt twierdzi, iż dla firm zamawiających teksty, grafiki, strony internetowe, materiały reklamowe i wideo oznacza to zmianę na etapie briefu. Mianowicie po wejściu w życie obowiązków dotyczących przejrzystości AI brief powinien odpowiadać na kilka pytań:
-czy wykonawca może używać AI,
-w których częściach pracy AI jest dopuszczalne,
-czy AI może tworzyć finalny tekst, grafikę, głos lub wideo,
-kto sprawdza fakty, źródła i zgodność materiału z marką,
-kto zatwierdza publikację,
-czy materiał wymaga oznaczenia jako wygenerowany lub zmodyfikowany przez AI,
-czy freelancer ma przekazać krótką informację o sposobie pracy.

Informacje dotyczące AI mają więc pojawić się obok formatu, stylu, terminu i budżetu.

AI Act oznacza koniec niedopowiedzeń w briefie. Firma powinna wiedzieć, czy AI może zostać użyte, w której części pracy, kto sprawdza fakty, kto zatwierdza materiał i czy publikacja wymaga oznaczenia” — twierdzi Valentyn Ziuzin, prezes Freelancehunt.

Według raportu Freelancehunt „Portret Freelancera 2025” 43 proc. „wolnych strzelców” nie informuje klientów, że korzystają z AI. Według tego samego raportu programowanie należy do najczęstszych zadań realizowanych przez freenlancerów (24,3 proc.). Badani częściej wskazywali jedynie projektowanie graficzne — 24,6 proc.

Firma będzie musiała np. wiedzieć, czy np. zamówiona grafika przedstawia prawdziwą osobę, czy wideo wykorzystuje syntetyczny głos, czy tekst został sprawdzony przez człowieka.