Szefowie ds. cyberbezpieczeństwa deklarują najczęściej optymizm co do odporności ochrony w ich firmach. Mianowicie 64 proc. ma duże lub wyjątkowo duże zaufanie do swoich możliwości odzyskiwania danych – tak odpowiadali w badaniu Futurum z II poł. 2025 r.

Co ciekawe, pomimo rosnących zagrożeń widać nieznaczną poprawę nastrojów w porównaniu z I poł. 2025 r. Np. odsetek odpowiedzi „wyjątkowo pewny” wzrósł do 23 proc. z 20 proc. Natomiast „bardzo pewnych” decydentów zrobiło się nieco mniej (spadek z 44 proc. do 40 proc.).

Jednak 22 proc. respondentów wyraża jedynie „umiarkowane przekonanie”, iż są w stanie odzyskać dane w razie problemów. Sugeruje to zdaniem analityków, iż proces operacjonalizacji odpowiednich narzędzi w całym przedsiębiorstwie nadal stanowi priorytet dla wielu firm.

„Zaufanie do obecnego środowiska jest coraz bardziej powiązane z praktyczną zdolnością do odzyskiwania danych po incydencie przy minimalnym zakłóceniu działalności” – wyjaśnia Fernando Montenegro, wiceprezes i szef działu ds. praktyk w Futurum. „Chociaż obserwujemy, że coraz więcej organizacji osiąga wyższe poziomy zaufania, nadal jedna na pięć firm wciąż dopracowuje swoje strategie reagowania”.