Mobilne wyświetlacze POS dla handlu detalicznego odnotują spadek na wolumenach o 11,5 proc. w 2026 r., do 11,7 mln sztuk. Na samodzielnych wyświetlaczach dołek wyniesie 8,6 proc. (3,2 mln szt.) – według Omdia.

Przy czym mobilne urządzenia wykorzystują głównie wyświetlacze o przekątnej od 5 do 8 cali, natomiast samodzielne systemy POS – 15, 15,6 i 21,5 cala.

Popyt zmienia wdrażanie SoftPOS. Oprogramowanie umożliwia sprzedawcom akceptowanie płatności zbliżeniowych za pośrednictwem innych urządzeń komputerowych.

Integracja NFC szansą na wzrost

Jednocześnie rosną koszty komponentów – procesorów, pamięci i storage’u. Oznacza to presję na producentów POS, szczególnie tych korzystających z platform x86.

Omdia szacuje, że koszty zestawienia materiałów (BOM) dla samodzielnych POS-ów mogą wzrosnąć o 30-60 proc. w 2026 roku – w zależności od specyfikacji platformy.

Spowodowało to, że wiele marek zwiększyło zapasy w pierwszej połowie roku, podczas gdy modele o niższej specyfikacji zastępują część popytu.

W rezultacie marki POS koncentrują się na optymalizacji kosztów, poszukując jednocześnie sposobów na uproszczenie konfiguracji. Np. w 2026 r. na popularności zyskała integracja NFC z tylną ramką wyświetlacza, przez co nie trzeba stosować osobnych czytników.

Dostawcy wyświetlaczy przemysłowych, którzy są w stanie zapewnić integrację NFC, wsparcie certyfikacyjne i niestandardowe projektowanie modułów, osiągną większą wartość – uważa Omdia. Jej zdaniem ten sprzęt daje szansę na wzrost. Spodziewa się w 2027 r. większego udziału w sprzedaży wyświetlaczy POS z wbudowanym NFC.