Drakońskie kary za zmowę monopolistyczną
18 stycznia weszła w życie nowelizacja przepisów antymonopolowych. Przewiduje ona wysokie kary finansowe za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję.
Według nowych przepisów osoby zarządzające firmą za umyślny udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję mogą zapłacić nawet 2 mln zł kary. To nowość – dotychczas menedżerowie odpowiedzialni za złamanie prawa unikali konsekwencji, a koszty ponosiło przedsiębiorstwo (w praktyce – często akcjonariusze). W razie dobrowolnego poddania się karze zostanie ona zmniejszona o 10 proc. Zmiany dotyczą również programu łagodzenia kar leniency. Menedżerowie wnioskujący o zmniejszenie sankcji mogą liczyć na jej dodatkowe obniżenie o 30 proc., o ile poinformują urząd o innej zmowie, w której uczestniczyli. W tej drugiej sprawie przedsiębiorca uniknie kary finansowej. Oprócz kar dla szefów konsekwencje nielegalnego porozumienia mogą, tak jak dotychczas, dotknąć przedsiębiorstwo.
Okres przedawnienia praktyk ograniczających konkurencję przedłużono z roku do pięciu lat, co zdaniem UOKiK pozwoli na wykrycie większej ilości zmów i będzie działać prewencyjnie. W razie „szczególnie uzasadnionego podejrzenia” naruszenia zbiorowych interesów konsumentów, która może narazić wielu konsumentów na znaczne straty, UOKiK ma prawo publicznie ostrzec o takiej sytuacji, wskazując konkretną firmę (jeszcze zanim wyda ostateczną decyzję). Przedsiębiorca będzie mógł odwołać się od tego postanowienia.
Z kolei w decyzji kończącej postępowanie urząd może wskazać przedsiębiorcy, co ma zrobić w celu usunięcia skutków naruszenia prawa. Może to być np. udzielenie licencji na niedyskryminujących warunkach, czy zmiana umowy. Jeżeli takie środki okażą się nieskuteczne lub uciążliwe dla firmy, urząd ma prawo np. nakazać rozdzielenie działalności detalicznej od hurtowej, o ile przedsiębiorca robi obie te rzeczy.
UOKiK zachęca do wprowadzenia systemów compliance, czyli procedur w firmie, które zabiegną łamaniu prawa. Zapowiada, że uproszczone i skrócone zostaną procedury dotyczące kontroli koncentracji, czyli przejęć i fuzji. Wnioski o zgodę w prostych sprawach mają być rozpatrywane w ciągu miesiąca, natomiast bardziej złożone przez dodatkowe cztery miesiące.
Jest także opcja, że w razie możliwej negatywnej decyzji przedsiębiorca jeszcze przed zakończeniem postępowania będzie mógł poznać zastrzeżenia UOKiK, co da mu czas na wprowadzenie zmian, tak aby uzyskać zgodę urzędu na koncentrację.
UOKiK zapowiada, że po 2 latach nastąpi ocena funkcjonowania nowych przepisów i decyzja o ewentualnych zmianach.
Podobne aktualności
Google pobił rekord Alibaby. Najwyższa kara w historii unijnego DMA
Google otrzymał od Komisji Europejskiej rekordową karę w wysokości 890 mln euro za naruszenie przepisów Aktu o rynkach cyfrowych (DMA)
3 mln zł kary dla Neonet od UOKiK
UOKiK twierdzi, iż Neonet wprowadzał konsumentów w błąd co do dostępności produktów i terminów wysyłek.
Meta ukarana za krzywdzenie dzieci
Sąd stanu Nowy Meksyk nałożył na firmę Meta karę w wysokości 375 milionów dolarów
