Dostawy notebooków 5 największych marek (bez Apple’a) spadły łącznie o 26 proc. w październiku br. wobec września br. – ustalił Digitimes. Dane nie obejmą modeli z odłączanym ekranem.

Jak ustalono, sprzedawcy detaliczni w Europie i Ameryce Północnej ograniczyli gromadzenie zapasów na okres świąteczny, co spowodowało słabsze niż zwykle dostawy sezonowe. Tym niemniej w porównaniu rok do roku, wobec października 2023 r. nastąpił wzrost o 4 proc., co oznacza trzeci z rzędu miesiąc na plusie.

W październiku br. wśród pięciu głównych marek notebooków tylko Dell osiągnął wzrost dostaw, ponieważ wysyłki modeli biznesowych wystrzeliły o prawie 30 proc. w porównaniu z wrześniem br. Tymczasem Lenovo i HP odnotowały wyraźne spadki m/m z uwagi na słabszy niż oczekiwano popyt na głównych rynkach konsumenckich – informuje Digitimes.

W III kw. 2024 r. według Canalysa na światowy rynek dostarczono 53,5 mln notebooków (w tym mobilnych stacji roboczych), co stanowiło wzrost o 2,8 proc. r/r.

W sierpniu br. ponad połowa (54 proc.) partnerów kanałowych ankietowanych przez Canalysa spodziewała się wzrostu sprzedaży komputerów w swoim biznesie w II połowie 2024 r. po słabym pierwszym półroczu (globalny wzrost dostaw PC o 1 proc. r/r).

Z informacji Digitimes z firm ODM wynika natomiast, że fali większego popytu można spodziewać się po II kw. 2025 r., choć optymistyczne przewidywania mówią o I kw. 2025 r.