Globalny rynek wideobarów w II poł 2024 r. osiągnął całkowitą roczną wartość 1,39 mld dol. W porównaniu z 1,25 mld dol. w 2023 r. Tak wynika z nowego raportu Futuresource Consulting. Małe pomieszczenia zyskują na popularności, rośnie więc popularność narzędzi „wszystko w jednym” opartych na systemie Android.

W 2024 r. wideobary oparte na Androidzie stanowiły prawie połowę globalnych wolumenów. Odpowiadały jednak już za 68 proc. całkowitej wartości sprzedaży. Wynikało z wyższych średnich cen. Futuresource przewiduje, że trend popularności Androida przyspieszy w 2025 r.

Nadchodzą lata wzrostu rynku

Według prognozy sprzedaż wideobarów będzie stale rosnąć, a wolumeny mają osiągnąć 1,9 mln szt. do 2029 roku. Z tym że Azja będzie liderem wzrostu.

Furesource spodziewa się, że w miarę dojrzewania technologii współpracy zwycięskimi dostawcami będą ci, którzy potrafią znaleźć właściwą równowagę między wydajnością, ceną i elastycznością platformy. Są to trzy podstawowe elementy, które ukształtują kolejny rozdział nowoczesnej sali konferencyjnej – twierdzą eksperci.

„Wideobary przeszły cichą transformację” — twierdzi Scarlett Woodford, szefowa działu współpracy w Futuresource Consulting. „Przeszły od podstawowych urządzeń peryferyjnych do wydajnych systemów typu „wszystko w jednym”, które obecnie stanowią jądro nowoczesnej hybrydowej sali konferencyjnej. Nie chodzi tylko o wygodę. Przedsiębiorstwa wymagają inteligentniejszej, prostszej infrastruktury, która działa od razu po wyjęciu z pudełka”.