Szafy serwerowe o dużej mocy obliczeniowej często pracują w trybie ciągłym i generują ciepło resztkowe, którego należy się pozbyć, aby nie narażać sprzętu na awarię. Do niedawna było ono całkowicie usuwane za pomocą wydajnych systemów chłodzenia. Tymczasem takie źródło ciepła może być alternatywnym rozwiązaniem dla energii pozyskiwanej z paliw kopalnych. Dotyczy to nie tylko domów, ale także infrastruktury sportowej, ponieważ ciepło pozyskane w ten sposób może być przydatne podczas organizacji wydarzeń sportowych. Szacuje się, że centrum o mocy 20 MW wytwarza rocznie energię cieplną wystarczającą do ogrzania 100 basenów olimpijskich przez miesiąc lub 4500 domów przez cały rok.

Przykładem takiego rozwiązania jest najnowsze centrum danych Equinix PA10 zlokalizowane w Paryżu, które zaprojektowano w taki sposób, aby można było odzyskiwać i eksportować wytwarzane w nim ciepło resztkowe. Nadwyżki energii będą przekazywane do strefy rozwoju miejskiego Plaine Saulnier i Olimpijskiego Centrum Wodnego.

Podczas pracy serwery generują ciepło, które dziś staramy się jak najlepiej wykorzystać. W ten sposób wspieramy gospodarkę o obiegu zamkniętym. Nasza inicjatywa pokazuje, że nowoczesne centra danych mogą nie tylko przyspieszyć transformację cyfrową, ale także przyczynić się do rozwoju lokalnych społeczności. Wierzymy, że jak najszersza dywersyfikacja źródeł energii jest dziś bardzo potrzebna, dlatego zapraszamy samorządy, operatorów sieci ciepłowniczych i przedsiębiorstwa energetyczne w Polsce do przystąpienia do programu Heat Export. Pozwoli to na jak najlepsze wykorzystanie ciepła generowanego przez serwery w centrach danych – mówi Sylwia Pyśkiewicz, dyrektor zarządzająca Equinix w Polsce.

Zazwyczaj operatorzy centrów danych odprowadzają ciepło resztkowe do wentylatorów, które przenoszą je do sieci klimatyzacyjnej. Dalej trafia ono do systemu chłodzenia, który ostatecznie odprowadza jego nadmiar na zewnątrz budynku. W niektórych centrach danych Equinix wdrożono podejście Heat Export, w którym ogrzane powietrze nie przechodzi przez kanały wentylacyjne do systemów chłodzenia, ale jest transportowane drogą wodną do wymienników ciepła obsługiwanych przez regionalnego operatora sieci ciepłowniczej. Ciepłownia wykorzystuje pompy ciepła do podniesienia temperatury wody i za pośrednictwem sieci rur transportuje ją do budynków sąsiadujących z centrum danych.

Do 2030 roku planujemy potroić liczbę systemów eksportu ciepła, aby rozszerzyć zasięg inicjatywy Heat Export na jak największą liczbę krajów. Do tej pory z powodzeniem wdrożyliśmy nasz program w Finlandii, Szwajcarii, Kanadzie, a wkrótce także we Francji – twierdzi Sylwia Pyśkiewicz.