Chińska sztuczna inteligencja przyspiesza – Baidu dołącza do DeepSeek
Konkurencja pomiędzy modelami sztucznej inteligencji staje się coraz bardziej interesująca, a duży wpływ na to mają chińskie firmy technologiczne. Baidu, jeden z kluczowych graczy w tej branży, zaprezentował nowe modele: Ernie 4.5, Ernie X1 oraz Ernie Bot.
Model rozumowania Ernie X1 potrafi prowadzić dialogi, logicznie rozumować oraz wykonywać złożone obliczenia. Według Baidu jego wydajność jest porównywalna z modelem DeepSeek-R1, ale jego koszt jest o połowę niższy. Debiut DeepSeek-R1 wywołał niemałe poruszenie w branży, ponieważ udowodnił, że szkolenie zaawansowanych modeli AI nie wymaga już ogromnych nakładów finansowych. W efekcie akcje wielu firm technologicznych i energetycznych zanotowały gwałtowne spadki.
Baidu zaprezentowało również Ernie 4.5 – najnowszą wersję swojego flagowego modelu. Według firmy przewyższa on GPT-4.5 od OpenAI w wielu benchmarkach, a jego cena wynosi zaledwie 1 proc. kosztu modelu GPT-4.5. Modele Ernie 4.5 i Ernie X1 zostaną zintegrowane z produktami konsumenckimi Baidu, w tym z wyszukiwarką (która ma ponad połowę udziału w chińskim rynku) oraz chatbotem.
Analitycy Citi Research określili DeepSeek-R1 jako „przełomowy debiut” dla branży i zauważyli, że rosnąca liczba premier nowych i ulepszonych modeli mogła skłonić Baidu do przyspieszenia harmonogramu wydań. Eksperci zwracają uwagę, że dzięki infrastrukturze chmurowej i platformie Qianfan Cloud AI Baidu ma dużą szansę utrzymać swoją konkurencyjność, mimo rosnącej presji ze strony innych graczy oraz spadających barier wejścia na rynek.
Podobne aktualności
Dlaczego polskie firmy chcą AI, a co je odstrasza?
Nadal niemal połowa polskich firm nie dysponuje odpowiednim zapleczem technologicznym, managerskim ani szkoleniowym dla AI - według badania.
Komisja Europejska stawia na suwerenność technologiczną. Cztery filary nowej strategii
Komisja Europejska przedstawiła pakiet na rzecz suwerenności technologicznej
Shadow AI wśród europejskiej kadry zarządzającej
Shadow AI dotknął też zarządy. Badanie Sharp pokazuje, że liderzy ukrywają korzystanie ze sztucznej inteligencji
