Wartość rynkowa południowokoreańskiej spółki SK Hynix, specjalizującej się w produkcji pamięci do sprzętu elektronicznego oraz systemów sztucznej inteligencji, pod koniec maja przekroczyła na giełdzie w Seulu pułap 1 tryliona wonów (1 biliona dolarów). 10 lipca firma zadebiutowała na amerykańskim rynku Nasdaq, pozyskując z emisji akcji ponad 26 miliardów dolarów. Wydawało się, że dobra passa trwała również w drugiej połowie ubiegłego tygodnia. Kontrolujący spółkę koncern SK Group ogłosił warte 500 miliardów dolarów partnerstwo z Nvidia w zakresie dostaw pamięci nowej generacji oraz budowy centrów danych dla AI, ujawniając szczegóły zawartego wcześniej porozumienia.

W środę, spółka przedstawiła raport finansowy. W zaledwie trzy miesiące SK Hynix wypracował zysk netto na poziomie 93,9 biliona wonów, czyli równowartość około 64 miliardów dolarów. Wynik ten był 13-krotnie wyższy niż rok wcześniej i przewyższał łączny zysk netto spółki z ostatnich pięciu lat.

Pomimo tego osiągnięty wynik nie sprostał wygórowanym oczekiwaniom inwestorów. W trakcie sesji akcje spółki traciły nawet 19,6%, by ostatecznie zamknąć dzień spadkiem o 9,6%. Potaniały również akcje Samsung Electronics, a firmy Kioxia, która w czerwcu była przez chwilę najbardziej wartościową spółką na tokijskiej giełdzie, po czym jej wycena spadła o około dwie trzecie w stosunku do szczytowego poziomu.

Część obaw dotyczy transakcji z tzw. finansowaniem wiązanym w branży AI, gdzie producenci chipów wspierają finansowo swoich klientów, by ci mogli kupować od nich więcej układów. Wątpliwości te nasiliły się po doniesieniach, że Nvidia negocjuje gwarancje finansowe opiewające na około 250 miliardów dolarów dla firmy OpenAI, co miałoby ułatwić sfinansowanie nowego projektu centrum danych.

Kolejnym powodem do niepokoju jest rosnąca potęga Chin w sektorze półprzewodników. W poniedziałek na giełdzie w Szanghaju zadebiutował chiński producent pamięci CXMT, z miejsca stając się najbardziej wartościową spółką notowaną w Chinach kontynentalnych. Chiny robią również postępy w tworzeniu własnych urządzeń do litografii (używanych przy produkcji układów scalonych), choć tamtejsze firmy wciąż znacznie ustępują holenderskiemu liderowi rynkowemu, ASML.

Kim Young-gun, analityk rynku półprzewodników z seulskiego domu maklerskiego Mirae Asset Securities, określił przecenę akcji SK Hynix jako „przesadzoną w stosunku do fundamentów spółki”. Jako dowody na to, że hossa trwa w najlepsze, a podaż pozostaje ograniczona, Kim wskazał na bardzo dobre wyniki finansowe, pełne portfele zamówień od klientów takich jak Google oraz rosnące ceny pamięci na rynku spotowym.

Z kolei japoński dom maklerski Nomura prognozuje, że globalne przychody ze sprzedaży pamięci DRAM – jednego z dwóch głównych typów pamięci – przekroczą 2 tryliony (2 biliony) dolarów do 2030 roku, co oznaczałoby około 12-krotny wzrost w stosunku do poziomu z 2025 roku.

Żródło: The Wall Street Journal