Chińczycy usuwają Windowsa z urzędów
Chiński system operacyjny na bazie Linuxa zastąpi Windows 10 w urzędowych komputerach.
Chiny nie banują całkowicie Windowsa, jednak decyzja wskazuje kierunek zmian.
Chińskie Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego nakazało niektórym podmiotom państwowym odinstalowanie Windows 10 z komputerów. Przyspieszyło w ten sposób wycofanie systemu, co miało nastąpić w lutym 2027 r. – ustalił Bloomberg. Informatorzy agencji mówią o obawie o bezpieczeństwo danych.
W związku z tym w określonych jednostkach administracji w Chinach starszej wersji OS Microsoftu nie zastąpi Windows 11. Chińczycy zamierzają przesiąść się na krajowy system operacyjny PC na bazie Linuxa. Przypuszczalnie będzie to Kylin OS lub UnionTech OS.
Dokładniej Chiny wycofują z urzędowych PC system Windows 10 China Government Edition, opracowany przez CMIT – joint venture Microsoftu i China Electronics Technology Group. Tym niemniej migracja nie będzie łatwa, gdyż wymaga testów, integracji, wymiany oprogramowania narzędziowego, zadbania o kompatybilność, szkoleń.
Z ustaleń wynika, iż Chiny nie pozbywają się Windowsa całkowicie z PC w administracji. Nie wprowadzono bowiem całkowitego zakazu korzystania z software’u Microsoftu, a chińska wersja Windows 11 nadal jest dostępna. Skala przejścia na chiński OS póki co nie jest znana, wskazuje natomiast na kierunek zmian.
Nie tylko Chiny odchodzą od amerykańskich rozwiązań. W Europie Francja postanowiła zastąpić Windowsa Linuxem, by odejść od zależności od USA.
Według danych StatCounter Linux na PC osiągnął w lipcu br. rekordowy globalnie udział w systemach komputerowych (7,51 proc. ). Może to być związane z rozpowszechnieniem korzystania z agentów AI, jak też z niemożnością upgrade’u wielu PC z Windows 10 do 11.
Podobne aktualności
Zachęcają, by domagać się zwrotu ceny Windowsa
"Konsumenci powinni móc kupować laptopy bez konkretnego systemu operacyjnego i nie powinni płacić ceny licencji, jeśli nie chcą" - twierdzą inicjatorzy akcji.
Nawet 4 na 10 aplikacji trafia na rynek bez testów bezpieczeństwa
Deweloperzy pomijają procedury bezpieczeństwa bo są czasochłonne. Jest sposób na rozwiązanie problemu - twierdzą eksperci.
Europejska suwerenność cyfrowa: gorzka lekcja ze Szwecji
Szwedzka Agencja Transportu chciała wynegocjować z Microsoftem choćby trzy podstawowe gwarancje bezpieczeństwa danych. Nie dostała żadnej
