Producenci DRAM odnotowali potężny wzrost przychodów w I kw. 2026 roku. Wobec IV kw. 2025 r. zwiększyli sprzedaż pamięci w sumie o 81 proc., do 97 mld dol. – ustalił TrendForce.

To głównie zasługa rosnących cen kontraktowych, które urosły o 93-98 proc. Co istotne, drożeje nie tylko HBM, ale też konwencjonalny DRAM. To efekt tego, że zastosowania AI przechodzą od szkolenia LLM na wnioskowania AI. W związku z tym centra danych przesuwają swoje priorytety wdrożeniowe z serwerów AI na serwery ogólnego przeznaczenia. Ta zmiana zwiększa zapotrzebowanie na pamięć, wykraczając poza moduły HBM3e, LPDDR5X i moduły RDIMM o dużej pojemności. Silny wzrost popytu objął także produkty RDIMM o różnych pojemnościach.

TrendForce zauważa, że w II kw. 2026 r. zapasy u dostawców DRAM pozostają wyjątkowo niskie. Priorytetem jest zwiększenie podaży modułów RDIMM o dużej pojemności do serwerów AI. Ogranicza to dostępność pamięci dla producentów komputerów i smartfonów. W rezultacie wzrost dostaw konwencjonalnej DRAM pozostanie ograniczony.

Co istotne, chmurowi giganci akceptują podwyżki cen. Skłoniło to innych klientów do pójścia w ich ślady, by zabezpieczyć zapasy. TrendForce przewiduje zatem, iż ceny kontraktowe konwencjonalnych pamięci DRAM wzrosną o kolejne 58–63 proc. kwartał do kwartału w II kw. 2026 roku. Podtrzymał zatem prognozę z końca marca br.

Niedawno TrendForce mocno podniósł prognozy dla rynku na 2026 rok. Mianowicie wydatki na DRAM oszacował do końca br. na 889,3 mld dol. wobec 551,6 mld dol. w poprzedniej prognozie.

Liderzy idą w serwerowe pamięci, mniejsi gracze próbują wypełnić luki

W I kw. br. trzej najwięksi dostawcy nadal priorytetowo traktowali produkcję i dostawy droższych, bardziej marżowych pamięci serwerowych.

Samsung utrzymał pozycję lidera w I kw. 2026 roku, korzystając z największego wzrostu średniej ceny sprzedaży wśród trzech największych dostawców DRAM. Firma utrzymała również najwyższy udział w przychodach z pamięci do serwerów. W rezultacie zwiększyła obroty blisko 2-krotnie, o 93,4 proc. kw/kw.

SK Hynix miał natomiast najwyższy udział w dostawach HBM (w bitach). Jednak spadek cen kontraktowych na HBM częściowo zniwelował ogólny wzrost średnich cen sprzedaży marki. W efekcie wzrost przychodów koncernu wyniósł wyraźnie mniej niż u konkurentów, tj. 62,5 proc.

Micron zajął trzecie miejsce, poprawiając obroty na DRAM o 81,6 proc.

Poza czołową tróją, tajwańscy vendorzy, jak Nanya, Winbond i PSMC, koncentrują się na produktach DRAM o dojrzałych węzłach, wypełniając luki pozostawione na rynku przez największych graczy.

Oczekuje się, że dostawcy będą polegać głównie na migracjach procesów, aby zwiększyć wydajność bitów w 2026 roku. Jednak wzrost produkcji płytek półprzewodnikowych będzie nadal ograniczony.